Lista blogów » ana-looka fashion&sales blog

never too late

Zobacz oryginał


Pytanie na dziś: jak "ograć" sukienkę, która z zasady i definicji należy do gatunku "eleganckich" samemu takiego stylu nie nosząc? 
Kupiona w jakimś dziwnym przypływie kobiecości sukienka przeleżała w szafie równy rok nietknięta. Pomyślałam - sprzedam, albo spróbuję się przemóc. Tego pierwszego na szczęście nie zrobiłam a  pierwsze "przełamanie lodów" nastąpiło, jak się później okazało, z całkiem niezłym skutkiem, więc wizja sprzedaży została dość daleko w tyle. Stwierdziłam, że nie skreślę jej zupełnie i dam jej jeszcze szansę. Dziś było podejście nr 2 i chyba na reszcie zaczyna nam się układać.
IMG_1920+modified.jpg


IMG_1830+modified.jpg
IMG_2053+modified.jpg
IMG_1817+modified.jpg
IMG_2095+modified.jpg
IMG_2119+modified.jpg
IMG_2128+modified.jpg
IMG_2130+modified.jpg
IMG_2153+modified.jpg
IMG_1739+modified.jpg
IMG_1792+modified.jpg
IMG_2133+modified.jpg
IMG_1800+modified.jpg
IMG_2138+modified.jpg
fot. L.C.
sukienka - Bershka
buty - Lefties/Spain
sweter - second hand
torba - Reserved



i na zakończenie - choć nadal ciepło, natura przypomina o zbliżającej się jesieni...

IMG_2177+modified.jpg



Zaloguj się, żeby dodać komentarz.