najłatwiejszy i najszybszy sposób na strój kąpielowy vintage - tutorial / easiest and fastest way to make your own vintage-styled swimsuit
Zobacz oryginał pt., 10/07/2015 - 17:57Wakacje pełną parą, upały na porządku dziennym, nic, tylko się kąpać! Szkoda tylko, że w sklepach nie znajdziemy strojów kąpielowych inspirowanych modą lat 50.... Przyznam, że mi taki marzył się od dobrych kilku lat. W zeszłym roku zaczęłam szukać różnych tutoriali, ale przyznam, że instrukcje nieco mnie przerosły.
Na szczęście wpadłam na pomysł zdobycia dwuczęściowego kostiumu z wysoką talią w inny sposób. Jeśli również chcielibyście w takim spędzać czas na plaży czy w wodzie, ten tutorial jest dla was.
Have you ever struggled trying to find a perfect two piece vintage styled swimsuit? Well, this tutorial will let you create your perfect high-waisted swimsuit in no time!
Wyszło tak! Teraz pora wytłumaczyć, co i jak.
CO PORZEBUJEMY?
Wybierając jednoczęściowy kostium, z którego stworzymy dół stroju, zwracajcie uwagę na to, aby plecy nie były zbyt głębokie. Moje są minimalnie za niskie, ale jakoś sobie z tym poradziłam.
While choosing a one piece swimsuit you're going to transform into high-waisted bikini pants, make sure the back of it is not cut very low - that would force the pants to end lower on your hips and it would be hard to achieve the vintagey high-waist silhouette.
KROK 1
/STEP 1
Zaznaczamy szpilkami linię cięcia. W moim przypadku była to po prostu maksymalna wysokość spodenek, czyli zagłębienie pleców, ale możecie przymierzyć kostium i zaznaczyć, gdzie chcielibyście, aby spodnie się kończyły - całkiem w talii, nieco poniżej czy nieco powyżej. Spróbujcie zrobić to względnie równo, ale jeśli przytniecie troszkę niedbale, nic się nie stanie.
Mark the cutting line with pins. I just had to mark an even line right where the back plunge ended, but you might want to try the swimsuit on and mark where you want your pants to end.
/I'm marking the back plunge line on the front as well, to know what the maximum front height is.
Szpileczki z przodu i...
Pins in the front and...
Tniemy!
Let's cut!
KROK 2
/STEP 2
KROK 3
/STEP 3
Jeśli wasz kostium jest wystarczająco długi, nie musicie tego robić. Niestety mój po obcięciu był zbyt krótki i nie sięgał talii, dlatego postanowiłam doszyć pasek. To zdecydowanie najtrudniejszy krok i jeśli możecie, spróbujcie go pominąć.
If your pants are high enough, you can skip this step. Mine unfortunately turned out a bit too low, so I decided to add a waistband. This, however, is the most difficult step, so if possible, I suggest you skip it.
Przyszyłam go maszynowo do spodenek, prawą stronę do prawej, pasek do góry nogami. Z tyłu, tam, gdzie pozostał fragment fabrycznego szwu po zagłębieniu pleców, nie wszyłam paska - będzie do miejsce na zawiązanie kokardki.
I machine-sewed the waistband to the pants, right side to the right side (duh, is that how you say it?), the waistband being upside down. I didn't sew the waistband all the way around the waist - I left a tiny bit of space in the center back to make it easier to tie the waistband.
Wykończamy i ozdabiamy! Zdecydowałam się na guziki dla większego retro efektu, kolorem nawiązujące do stanika.
Let's finish up and decorate! I chose buttons for a more retro look, mint so they match my top.
Iii... gotowe!
Aand... That's it!
Mmm, nie ma to jak pręgi na brzuchu po spędzeniu kilku godzin w pozycji skorupiaka... Zabawne, jak bardzo krępuje mnie pokazywanie moich pleców i brzucha, podczas gdy wrzucałam tu już fotki w gorsecie i pończochach i nie miałam z tym żadnego problemu. Hm...
It's funny how uncomfortable I feel showing you my tummy and back, while I've already posted pictures of me wearing corsets and stockings and I didn't find it embarassing at all.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



