Naczyńkom mówimy NIE
Zobacz oryginał sob., 14/12/2013 - 18:35W ostatnich tygodniach pod swoją kosmetyczną lupę wzięłam dwa produkty firmy Pharmaceris z czerwonej serii przeznaczonej do cery naczyńkowej. Te małe, czerwone pajączki zamieszkały na mojej buzi już dawno temu, a walka z nimi nie jest taka łatwa. Niestety.
Delikatna pianka wzmacniająca naczyńka do mycia twarzy i oczu. Od dłuższego czasu do mycia twarzy stosowałam środki bez zawartości mydła. Jak najdelikatniejsze i najlepiej bezzapachowe. Pianka bardzo miło mnie zaskoczyła. Był to mój pierwszy kosmetyk do mycia twarzy o takiej konsystencji. Delikatna, lekka pianka przyjemnie oczyszcza twarz z wszelkich zanieczyszczeń. Była ona fajnym wykończeniem oczyszczania twarzy przed wcześniejszym oczyszczeniem jej z makijażu za pomocą płynu micelarnego. Jedynym minusem tego produktu dla mnie jest zapach. Wolałabym jednak aby go nie było ;)
Z kremem polubiłam się bardziej niż z pianką. Specjalny krem kojąco-wzmacniający do twarzy polubił się z moją skórą. Lekki, lecz nawilżający, świetnie sprawdza się jako baza pod makijaż. Jeśli oglądaliście Making off z jednej z moich sesji (TUTAJ) mogliście już go zobaczyć. Nadaje się i pod codzienny make-up i pod taki bardziej wymagający, tzn sesyjny. Delikatnie nawilża twarz, jest wskazany do użytku na dzień. Na noc wybieram coś mocniejszego, mocniej nawilżającego, tworzącego nawilżającą maskę, które zregeneruje moją skórę przez noc i postawi ją na nogi na następny dzień ;). Nie uczula, nie podrażnia, sprawdza się przy naprawdę wymagającej i wrażliwej skórze.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



