Lista blogów » Kasia Skalska

My wedding: Historia pewnego podhalańskiego wesela, czyli fotorelacja z mojego wesela.

Zobacz oryginał
Kiedy planujecie ślub na 15, a adrenalina nie pozwala Wam spać dłużej niż do 8, macie caaałe mnóstwo czasu, który trzeba zorganizować, żeby... nie zwariować ;-) Polecam dobrze wybrać Druhnę, to naprawdę połowa sukcesu. Balony na płocie najważniejsze!

wesele3.png
1+(22).jpg

Ubieranki, przebieranki, malowanki, czyli to, co dziewczynki lubią najbardziej. Zuch dziewczynki, w duecie dały radę! 

wesele1.png
1+(48).jpg
1+(56).jpg

 Potem witałam gości, po staropolsku, cytrynówką...

1+(59).jpg

 Następnie była część kościelna...

wesele4.png

... i historia naszego weselnego selfie ;-)

1+(274).jpg

Potem był toast...

1+(316).jpg

A potem było już tylko lepiej i lepiej ;-)

wesele5.png
wesele6.png
1+(817).jpg

I dowód na to, że miałam przemowę dla rodziców! A to, że mi zginęła przed wygłoszeniem jej i musiałam improwizować, to już całkiem inna historia ;-)

1+(1154).jpg

Muszę skromnie przyznać, że podobało mi się nasze wesele ;-) Zdecydowanie mogę opisać je, jako rozśpiewane i roztańczone, za sprawą naszych cudownych i szalonych gości. Dzisiejszy wpis jest przedostatnią częścią, ponieważ został mi tylko do pokazania Wam cudny plener ślubny i możecie odetchnąć z ulgą - do tematu weselicha już nie będziemy wracać na ramach tego bloga ;-) Skalska została Panią Gąsienicową, Skalski już doszedł do siebie po weselu, teraz czas na miodowe lata, hej!

1+(824).jpg

Koniec ;-)

PS Wszystkie moje ślubne zdjęcia wykonał Mistrz Krystian Morawetz
- jeśli ktoś chciałby kontakt, chętnie podam, bo bardzo polecam ;-)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.