Mountain end of the year
Zobacz oryginał sob., 05/01/2013 - 15:23Tak jak wspominałam czas na zdjęcia z ostatnich dni roku !
Pogody można było tylko pozazdrościć . Nie należę do osób jeżdżących na czymkolwiek , więc brak śniegu mi nie przeszkadzał .
To kolejny sylwester spędzony w górach . Niby monotonnie , ale za każdym razem inaczej .
Nowy rok to nowy początek , nowy rozdział . Może to tylko pewna symbolika i tradycja , bo inni nie przywiązują do tego większej wagi . Traktując 31 grudnia jako ostatni dzień kolejnego miesiąca albo jako kolejną imprezę . Ja mam trochę inaczej . Dla samej siebie wracam do poprzedniego roku i "skanuję " go w jednej minucie . Sukcesy ( te własne prywatne i te większe ) , porażki , przełomowe wydarzenia itd...
W skrócie 2012 był dla mnie przełomowy pod pewnymi względami . Dużo rzeczy się skończyło , dużo rozpoczęło . Z perspektywy czasu to nawet dobrze i jestem zadowolona ;D No ale koniec tych prywatnych dygresji !
Zaczynam ( zaczynamy ) nowy , długi , świeżutki 2013 rok ! Moja kartka z postanowieniami już wypełniona , plan jest , cele namierzone . Zachęcam do stawiania sobie poprzeczki coraz wyżej i wyżej . Tylko wtedy możemy więcej osiągnąć . Dążenia do naszych własnych celów i spełniania się . Robienia coś dla siebie... bo CHCĘ . Nieważne ile razy usłyszysz "po co ci to , i tak nie masz z tego kasy , bezsensu " .
Jeżeli daję ci to namiastkę szczęścia , powoduję uśmiech na twarzy , odrywa od rzeczywistości to
RÓB , DZIAŁAJ , ZDOBYWAJ !
W drodze...

futerko bluzka sweter sh / rajstopy Gatta / buty Humanic / torba new look / okulary ALDO
#####################
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



