Lista blogów » Corba Style
Moje ulubione stylizacje w 2015 roku
Zobacz oryginał ndz., 03/01/2016 - 11:12Postanowiłam również w tym roku przygotować zestawienie dwunastu moich ulubionych stylizacji. Z każdego miesiąca wybrałam jedną. Nie zawsze było łatwo. Czasami nie mogłam zdecydować się na tylko jeden, a też często żaden zestaw jakoś nie wydawał mi się odpowiedni do wyróżnienia. Nie bez powodu większość to stylizacje ze spódnicą. W takich czuję się najlepiej.
Myślę, że taki roczny przegląd jest fajny. Można zauważyć jak styl się zmienił w przeciągu roku. Lub właśnie jak się nie zmienił, bo stylizacja pierwsza i ostatnia są do siebie całkiem podobne.
No i wszystkie cztery pory roku w jednym miejscu :) Warto zrobić sobie takie podsumowanie, choćby dla samej siebie. Co zostawić, a co wyrzucić? W czym wyglądamy najlepiej? W którą stronę warto podążać?
Stylizacja niby całkiem zwyczajna. Główną rolę gra szal. Właściwie nie potrzeba niczego więcej :)
Pamiętam, że wtedy tęskniłam już za wiosną, stąd tulipany. No i płaszcz. Nie mogło go zabraknąć w tym zestawieniu. Niestety już go nie mam bo był za duży i wystawiłam go na sprzedaż. To było pół roku temu, teraz pewnie pasowałby jak ulał :P Trochę żałuję, że się go pozbyłam.
Załapałam się na końcówkę szału na piankowe ubrania i kupiłam ten zestaw w bardzo dobrej cenie. Spódniczkę jeszcze w 2014 roku, bluzkę trochę później. Jednak razem założyłam ten zestaw tylko raz, tego dnia :) A niedawno całość odkupiła ode mnie dziewczyna na vinted.pl.
Błękitny płaszczyk musiał się pojawić, tak samo jak różowy :) Kosztował sporo, ale było warto. Bardzo dobrze czułam się w tym zestawie choć pogoda mnie wtedy zaskoczyła. Mam nadzieję, że w tym roku nie dane będzie nam tyle czekać na prawdziwą wiosnę ;)
Aż nie chce się wierzyć, że tę stylizację od poprzedniej dzieli tylko miesiąc. Wiosna w końcu przyszła, nieco spóźniona. Tak bardzo mi się ten zestaw spodobał, że miałam go na sobie później jeszcze dwa razy, ostatni raz we wrześniu :) Zresztą spódnica nadal jest jedną z moich ulubionych.
W tym zestawie podobają mi się szczególnie dodatki - torebka i buty. I połączenie granatu z różem, którego wcześniej nie stosowałam.
W zestawieniu musiało się znaleźć miejsce na sukienkę mamy. Pożyczyła mi ją na wyjazd nad morze i już u mnie została :) W tym przypadku w zestawieniu zainspirowanym... sandałami :) Beż, granat i brąz - to połączenie stosowałam latem dosyć często, właśnie ze względu na buty, który okazały się bardzo wygodne na upalne dni. Mam nadzieję, że jeszcze trochę ze mną pobędą bo są supermarketu i boję się o ich wytrzymałość.
Ponownie chabrowa spódnica. Tym razem w połączeniu z kupioną latem torebką, która od razu trafiła do grona moich ulubionych. Choć często mam problem co do niej dobrać.
Znów sukienka mamy. Tym razem z kolejnym hitem - torebką w kolorze khaki. Zestaw z ósmej rocznicy :)
W październiku moją ulubioną stylizacją był jeden z zestawów z bordową spódniczką z Biedronki. Kupiłam ją całkiem przypadkiem i okazała się strzałem w dziesiątkę.
Miałam problem by wybrać najfajniejszy zestaw z listopada. Chciałam by był jesienny, a część zdjęć na blogu pochodziła z wakacji na Fuerteventurze. Postawiłam więc, bez przekonania, na spódnicę retro z brązowymi dodatkami. Do spódnicy na pewno będę jeszcze wracać, ale w innym wydaniu.
W grudniu nie miałam wątpliwości - zestaw z bluzą w pepitkę i musztardowym kominem jest moim ulubionym.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



