Lista blogów » Kasia Skalska
Moje ulubione książki kucharskie i przepis na galaretkę z szampana z malinami.
Zobacz oryginał pt., 31/01/2014 - 10:471. "Makarony i sosy" to książka, w której zgromadzono prawie 50 przepisów rodem ze słonecznej Italii. Można w niej znaleźć zarówno najbardziej znane i lubiane na całym świecie dania, ale także takie połączenia smaków, na które sami byście nie wpadli.
Moje ulubione dania: Penne z brokułami i boczkiem oraz z oscypkiem i szparagami.
2."Filety rybne" - wiele osób nie lubi przyrządzać ryb, bo choć są smaczne i zdrowe, przygotowywanie ich zajmuje dość dużo czasu. W książce tej znajduje się 100 przepisów na filety smażone, pieczone, duszone oraz gotowane.
Moje ulubione danie: Pikantna ryba pieczona w czerwonym sosie.
3. "Gotuj i chudnij" - jak same autorki piszą, książka ta to najsmaczniejszy sposób na zrzucenie jednego rozmiaru. Umiejętnie rozpisują kalorię przy każdym przepisie, pokazując, czym można dane składniki zastępować. I choć taki tytuł większości kojarzy się z przysłowiowym jedzeniem trawy, zapewniam, że o żadnej trawie nie ma tam ani słowa.
Moje ulubione dania: Sałatka z wędzonego pstrąga i buraków, pikantna zupa pomidorowa z chili i bazylią, a także zdrowy kebab libański z kurczaka.
4. "Nigella gryzie" - książka idealna dla pasjonatów kuchennych poszukiwań. Prosto, domowo i międzynarodowo. Połączenie zmysłowości i praktyczności.
Moje ulubione dania: Łopatka wieprzowa z kremową zapiekanką z ziemniaków oraz grillowany ser halumi z chili.
5. I tu największe zaskoczenie roku! "Smaki marzeń" Beaty Śniechowskiej, zwyciężczyni drugiego sezony naszego mastrchefa. A dlaczego zaskoczenie? Ponieważ jestem ogromną fanką tego programu, a jeśli mam być szczera, delikatnie powiem, że wielką fanką Beaty nie byłam ;-) I tu nagle pod choinką znalazłam poniższą książkę, której sama zapewne nie kupiłabym sobie wcześniej. I to byłby błąd! W życiu nie widziałam jaśniej przekazanych przepisów na kuchnię staropolską z nutką nowoczesności. Aktualnie ugotowałam już połowę potraw z tej książki i jestem zachwycona. Zresztą, nie tylko ja ;-)
Moje ulubione dania: Kurczak marynowany w jogurcie z koprem włoskim i pomidorami, kurczak pieczony z masłem i galaretka prosecco z malinami (na którą przepis na dole wpisu).
A teraz czas na obiecany przepis:
przepis na galaretkę prosecco z malinami,
którą oczarujecie każdego, odwiedzającego Was gościa ;-)
przepis na galaretkę prosecco z malinami,
którą oczarujecie każdego, odwiedzającego Was gościa ;-)
Składniki dla 6 osób:
20 g żelatyny
100 ml zimnej wody
120 g świeżych malin
750 ml gazowanego prosecco (lub wina musującego)
200 ml śmietanki 36%
Sposób przyrządzania:
żelatynę namaczamy w zimnej wodzie przez około 10 minut, następnie wstawiamy na kąpiel wodną i mieszamy tak długo, aż się całkowicie rozpuści,
wino przelewamy do miski, dodajemy żelatynę i mieszamy,
do kieliszków wrzucamy maliny, zalewamy winem z żelatyną i wstawiamy do lodówki na 3 godziny,
mikserem ubijamy śmietanę na sztywno i dekorujemy nią galaretkę.
Ta-da!
Enjoy!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




















