Dziś taki marzycielski post. Czy zastanawiałyście się nad tym, co byście chciały znaleźć w swojej szafie, gdybyście mogły kupić co tylko chcecie. Jakie są Wasze modowe marzenia? Wiem, że ubrania nie są najważniejsze w życiu, ale gdzieś tam w głębi chciałabym się przekonać, czy rzeczywiście warto kupić markowe buty znanego projektanta, jakie to uczucie ubrać się od stóp do głów w tym, co tylko zapragnę wchodząc do luksusowego sklepu. Jak to jest mając na sobie najdroższą sukienkę z najnowszej kolekcji. Normalnie byłoby mi żal wydać swoje oszczędności na drogie ubrania, ale gdybym mogła wybierać, co zechcę i nie ja bym za to płaciła, to kto wie ... Choć przez jeden dzień poczuć się jak żona z Hollywood. Haha marzenia, ale co tam ten post właśnie o tym ;) Oto lista moich modowych marzeń.
1. Buty od Christian Louboutin - czyli szpilki!!! Zachwyca mnie, chyba jak każdego ta charakterystyczna czerwona podeszwa. Jestem ciekawa czy są dobrze wyprofilowane,czy idealnie pasują do stopy i co najważniejsze czy są mega wygodne, bo wysokość szpilki to co najmniej 12 cm, czyli jak dla mnie są dość wysokie. Jednak na stopie prezentują się imponująco.
2. Torebka Chanel - tu nie trzeba nic dodawać, po prostu taką torebkę trzeba mieć, jednak należy uważać na podróbki, gdyż znaczek Chanel, to najpopularniejsze podrabiane logo. Klasyczna czarna torebka to zdecydowanie moje marzenie, które z pewnością zdobiłoby moje ramię na nie jednej ważnej imprezie ;)
3. Suknia od Valentino - oj na prawdę skryte marzenie. Takim prezentem byłabym zachwycona i czułabym się w niej nieziemsko seksowna ;) Moje serce podbiły kreacje w kolorze czerwonym.
4. Ubrania Chloe - piękne, eleganckie ubrania, bardzo kobiece, idealne dla prawdziwej bizneswoman. Fajne delikatne kolory urzekły moje serce.
5. Ubranie od Gucci - chcę wszystko z metką Gucci, to marka dla odważnej, zdecydowanej i silnej kobiety.
6. Kreacja Versace - ubranie tej marki od razu się wyróżni i zachwyci. Odważne kroje i wzory to cechy charakterystycznej tej marki. Mieć coś od Versace to prawdziwa klasa i luksus. Po prostu Wow !!!
Ale się rozpisałam. To chyba najdłuższy post, jaki pojawił się na blogu, ale co tam pomarzyć i pooglądać można. A teraz wracam do rzeczywistości i idę szukać czegoś w mojej skromnej garderobie.