Lista blogów » SHFASHION

Moje kosmetyki

Zobacz oryginał
DSC_0790.JPG

Dziś chciałabym Wam pokazać kosmetyki jakich aktualnie używam. Nie jest tego dużo, ale są to produkty, które naprawdę lubię i codziennie pomagają mi poprawić urodę ;)  Przechowuję je w tym wilklinowym koszyczku. Myślę, że jest to bardzo fajne rozwiązanie ze względów praktycznych i estetycznych - pomieści on wszystko czego potrzebuję, materiał można zdjąć i wyprać, a przy okazji jest prosty,schludny i prezentuje się całkiem nieźle. 

DSC_0795.JPG
 koszyczek - home&you

DSC_0813.JPG

 Podkład, który teraz używam to Bourjois Healthy Mix w kolorze 53. Cieszę się, że go kupiłam, bo świetnie się u mnie sprawdza! Drugi podkład to Rimmel Lasting Finish w kolorze 202, który jest "podkładem zastępczym". Ma jak dla mnie troszkę ciężką konsystencję, ale przydaje się na zimowe miesiące. 

DSC_0779.JPG

 Do wykończenia makijażu twarzy używam pudru Maybelline AffiniTone w kolorze 24. Nie będę nic o nim pisać, bo nie jest to nic specjalnego, a kupiłam akurat ten puder, bo był w promocji. Mój bronzer pochodzi z Sephory. Bardzo fajny zakup! Kosmetyk zawiera w sobie delikatne drobinki, nie są one jednak widoczne i nie tworzą takiego "kiczowatego" efektu. Róż H&M nr. 18, dostałam od siostry. Nie używam róży często, więc taki mi zdecydowanie wystarcza :) 
DSC_0808.JPG


DSC_0761.JPG

 Pędzle EcoTools, pochodzą z internetowego sklepu LadyMakeup.  Uwielbiam wykonywać u siebie smoky eyes, więc ten zestaw pięciu pędzli do powiek sprawdza się u mnie kapitalnie! Zdecydowanie ułatwia sprawę i przyśpiesza wykonanie makiażu. Reszta pędzli, to zaczynając od lewej, pędzelek z H&M, który mimo, że z sieciówki, mieszka w mojej kosmetyczce już któryś rok z rzędu i nic się z nim nie dzieje! Jak widać,  można kupić coś fajnego w mega niskiej cenie :)  Następnie pędzel z Inglota nr.11S, który wykorzystuję do rozświetlania kącików oczy, łuku brwiowego itp. Nadaje się też to robienia kresek cieniami. Pędzelek, którego używam do brwi to Essence do eyelinera. Pędzelek, który bardzo lubię, ale niestety mi się złamał. Możecie polecić mi jakieś sprawdzone w komentarzu. Pędzelek  Royal jet set, też jest z tej najniższej półki cenowej, ale sprawdza się do rozcierania cieni w załamaniach. Kupując kosmetyki  Maybelline, dostałam w gratisie pędzel do podkładu tej marki. Trzeba się napracować, by dobrze rozprowadzić podkład, ale używany do zakrywania drobnych niedoskonałości korektorem - jak najbardziej. Ostatni i największy  pędzel, którego używam do pudru/ bronzera, to pędzel QVS. 

cats.jpg


DSC_0784.JPG

Najlepsza część, czyli cienie do powiek. Jestem zdecydowanie fanką paletek sleeka. Nie eksperymentuje z makijażem oczu, codziennie maluję się prawie tak samo, a wieczorami dodaję tylko więcej ciemnych kolorów, więc te palety dla mnie są idealne. Mam dwie - au naturel, którą dostałam w zeszłym roku i nową oh so special, która pochodzi z tego samego sklepu co pędzle, czyli  LadyMakeup . Nie dodałam zdjęć pierwszej paletki, bo niestety mi się zbiła i kilka cieni się bardzo mocno pokruszyło. Używam jej do makijażu dziennego, a brązowymi cieniami podkreślam brwi. Oh so special jest bardziej słodka, posiada więcej różowych i połyskujących cieni, co pozwala na zrobienie bardzo delikatnych makijaży dziennych i eleganckich wieczorowych. 

DSC_0789.JPG


DSC_0806.JPG

 Zalotki, to must have - całkowicie zmieniają wygląd oka! Polecam każdemu, kto jeszcze nie próbował. 

DSC_0770.JPG

Nigdy inwestuję w tusze do rzęs, bo mówiąc nieskormnie, mam takie rzęsy, że nie potrzebuję jakiś specjalnych maskar i nie muszę wydawać na nie masy pieniędzy. Ta pierwsza Eveline Extension Volume świetnie rozczesuje włoski i wydłuża je. Maskary  L'oreal Mega Volume używam, kiedy np. pada deszcz, a Maybelline Volum Express, by nadać rzęsom objętości :) 

DSC_0772.JPG


Na sam koniec produkty do ust. Marka Blistex, przysłała mi balsamy do testowania, więc na ich temat wypowiem się w oddzielnym poście. Moim ulubionym produktem na tą chwilę jest pomadka z Sephory Unique Pink, która sprawia, że nasze usta nabierają różowej barwy. Dla mnie jest to super opcja, bo nie lubię kolorowych, tradycyjnych szminek, a ten balsam nadaje bardzo intensywny kolor, który nie znika z ust.Nie jest to bardzo tani produkt, ale polecam Wam wypróbować :)

( nie jestem dobra w tego typu postach, ale mam nadzieję, że Wam się w jakimś stopniu spodobał) 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.