Lista blogów » WorldFashionStyleEve

MOJE FLAMINGI

Zobacz oryginał
Witajcie Kochani...
Dzisiaj odrobina motywacji do twórczego działania. Powiem szczerze, że wieki temu kupiłam sobie coś w stacjonarnym sklepie odzieżowym. Z racji braku czasu nawet nie mam sił i ochoty na wędrówki po takich sklepach. Dużo więcej ciekawych ubrań znajduje on-line i takie zakupy są na ten moment bardzo wygodne. Przychodzi jednak chwila kiedy nic. a nic mi się nie podoba. Chce wydać trochę grosza i nie mam kompletnie na co. Takie chwile uwielbiam. Dlaczego? Ponieważ właśnie wtedy odwiedzam krainę moich marzeń. Co to takiego? Sklep z materiałami, tkaninami, tasiemkami, koronkami itd. W takim miejscu puszczam wodzę fantazji, wybieram, przebieram, planuje, główkuje... i po prostu kupuje. Skrawek materiału daje mi tyle radości, co kupno nowej pary butów. Nigdy nie uczyłam się szycia, trochę podglądałam mamę, trochę podpytałam tatę. Siadałam przed maszyną i zszywałam, kombinowałam i coś z tego wychodziło. Dziś nadal nie znam poprawnych technik szycia. Wykroje robię na tzw. "oko". Kiedyś bardzo chciałabym się nauczyć projektowania ubrań i ich profesjonalnego szycia. Ważne jest jednak to, że zaprzyjaźniłam się z maszyną (w końcu to prezent od chłopaka - uwielbiam praktyczne prezenty:) ).
Dziś chciałabym wam pokazać jedną z kilku rzeczy, które uszyłam w przeciągu ostatniego tygodnia. Koszulka w flamingi, gdy zobaczyłam ten materiał na półce szybko go chwyciłam i wiedziałam, że bez niego nie wyjdę hehe :) Chyba właśnie w tamtym momencie zdałam sobie sprawę, że flamingi to moje ulubione ptaki. Prosta koszulka z zakładkami na rękawkach kosztowała mnie jedyne 6,50zł! Jak widać opłaca się szyć. Mam nadzieje, że podoba wam się moja koszulka :)
Do koszulki dobrałam klasyczną, czarną ramoneskę, bardzo wygodne sandałki na obcasie, pikowaną torebeczkę z uszami, mix bransoletek, na nos nowiuśkie okularki (TUTAJ) i mój nowy nabytek - czarny kapelusz (TUTAJ).


Optymista to ktoś, kto wie, że stawianie kroku do tyłu zaraz po tym jak zrobiło się krok do przodu, to nie katastrofa tylko cza-cza  -  Robert Brault



1.jpg



3.jpg


5.jpg


4.jpg


7.jpg

12.jpg


8.jpg


9.jpg

19.jpg


10.jpg


11.jpg


13.jpg

2.jpg

21.jpg


15.jpg


17.jpg


18.jpg


20.jpg


22.jpg

25.jpg


23.jpg


26.jpg
 fot. by Mati


Koszulka - Uszyłam sobie sama :)
Torebeczka - Loveliwholesale
Ramoneska - Stradivarius
Biżuteria - Moje DIY
Spodenki - Tidebuy
Kapelusz - TUTAJ
Sandałki - Merg.pl
Okulary - TUTAJ
0DF1235D0EAE5C603AF2BCA87FD0EE66.png

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.