ModelinLoveee♥♥♥
Zobacz oryginał ndz., 02/12/2012 - 16:12Pamiętacie wpis ze słodką biżuterią od Galerii Aishwarya w roli głównej? Pewnego dnia pomyślałam sobie - skoro inni robią takie cudne rzeczy z modeliny, to dlaczego ja nie mogę spróbować? Sami zresztą dobrze wiecie, że uwielbiam tworzyć. Zaczęłam i.... wkręciło mnie. Na maksa. Każdą wolną chwilę staram się przeznaczać na lepienie takiej miniaturowej sztuki. Tworzę kolczyki, naszyjniki, breloczki, bransoletki, pierścionki i sprawia mi to wielką radość. Udało mi się nawet dorobić coś-niecoś do kieszonkowego :) Wszystko to maleńkie donuty, lizaki, lody, czekoladki, babeczki, ciasta, nutelle, delicje. Tutaj możecie zobaczyć kilka z moich prac:








Co myślicie o moich małych dziełach? Lubicie tego typu biżuterię - słodycze bez kalorii, czy powoduje ona u Was jedynie gwałtowne napady łakomstwa?




Jak robić takie maleństwa - nie ma w tym wcale wielkiej filozofii :) Wystarczy trochę inwencji twórczej, wyobraźni, a przede wszystkim modeliny. No właśnie, ale jakiej? Najbardziej profesjonalne 'modeliniarki' używają w tym celu Fimo. Tyle że cena około 8 zł za kostkę jednego koloru nie brzmi za bardzo przystępnie ;) Można też kupować zwykłą modelinę z supermarketu, 6 albo 10 kolorów w opakowaniu. Tyle, że chcąc z nich uzyskać pożądany odcień, trzeba mieszać, mieszać, mieszać różne kolory, a później mogą one i tak zmienić kolor w piekarniku... Jakiś czas temu udało mi się znaleźć najlepsze rozwiązanie. Na stronie sklepu Retrokoralik odkryłam idealny zamiennik profesjonalnej Fimo - modelinę bez żadnej specjalnej nazwy, za to sprzedawaną w znacznie niższej cenie i w wielu cudownych kolorach. Sama posiadam już czekoladowy i oliwkowy, a w najbliższym czasie z przyjemnością nabędę jeszcze brzoskwiniowy, ecru i miętowy. W tych kolorach można się zakochać!
Modelina z retrokoralik.pl bardzo szybko ogrzewa się w dłoniach, jest plastyczna, nie kruszy się i nie zmienia koloru w piekarniku. Świetnie mi się z nią pracuje. Nigdy nie miałam okazji lepić z Fimo, ale ta modelina wydaje mi się być tej samej jakości. Bardzo sobie ją chwalę.
A co z półfabrykatami - łańcuszki, łapaczki, bigle, sztyfty, zawieszki? Można je nabyć również w Retrokoraliku w naprawdę niskich cenach! Patyczki Fimo dostaniemy tam za 55 groszy, co w porównaniu do cen konkurencji - około 2,50 zł za sztukę, powoduje miażdżącą różnicę. W dodatku zakupy na stronie tegoż sklepu są bardzo łatwe, o czym udało mi się samej przekonać (do tej pory z trudem ogarniam Allegro, nie mówiąc nawet o eBay'u ;D). Nie trzeba się rejestrować. Wystarczy wrzucić rzeczy do koszyka, wybrać sposób wysyłki i płatności, podać e-mail i zamówienie zostaje złożone :) W dodatku, po zakupie otrzymujemy w e-mailu link do strony, przez którą możemy śledzić naszą przesyłkę.

Chcę tu również zaznaczyć, że moja opinia jest w pełni obiektywna - za zamówienie w retrokoralik.pl zapłaciłam własnymi pieniędzmi. Szczerze polecam zakupy w tym sklepie zarówno każdemu, kto dopiero zaczyna zabawę z modeliną, jak i zaawansowanym twórcom :)
W przyszłą sobotę drugi etap konkursu z polskiego, a później już wracam do Was z modelinowymi, ale i szafiarskimi wpisami :) Buziaki!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



