Lista blogów » Secret Garden
MIX...
Zobacz oryginał wt., 25/11/2014 - 21:14 Mix mix mix! Przeziębienie nie mija, już drugi tydzień, coś okropnego! A mam Wam tyle nowości do pokazania, tyle wszystkiego. Dlatego dzisiaj przygotowałam post z miksem przeróżnych zdjęć: stylizacji codziennych, nowości, wygłupów podczas zdjęć, trochę prywaty i wiele innych. Zdradzę Wam co nie co: co zobaczycie w najbliższych stylizacjach, które mam nadzieję, szybko pojawią się na blogu... Wiecie co jest najciekawsze w moim przeziębieniu? Nie złapałam go podczas robienia zdjęć!
Seria #selfie 2. okulary KODANO 4. przed weselem
Na pierwszy rzut idą nowości głównie z biżuterii. Wiecie, że uwielbiam bransoletki koralikowe, dlatego do mojej (już pokaźnej;p ) kolekcji dołączyły kolejne. Cudowne bawole oko od Elley (widziałyście ją w tym poście- KLIK), a także dwie od Bijoudesign- Moda i dodatki. Obydwie to bransoletki z jadeitu, a trzecia, rzemykowa bardzo fajnie komponuje się z jasnymi, żywymi kolorami koralików. Idealne na poprawę jesiennej chandry. Na stronie butiku o wiele więcej wzorów i modeli ;) Na koniec naszyjnik od AMBER, jestem w nim zakochana, coraz bardziej podobają mi się te duże, z 'kamieni', a Wy co i nich sądzicie?
Lakierowe nowości, to łupy z promocji z Rossmann. Baza pod lakier, to coś, nad czego zakupem bardzo długo się zastanawiałam. Zawsze nakładam dwie warstwy lakieru + nabłyszczacz, zobaczymy jak długo utrzyma mi się lakier na paznokciach z 4 warstwami na sobie.
#selfie
Mix miksów!
1. Paznokcie- kolejna fantazja, druga ręka w innej kolejności. Bransoletki MADELEINE JEWELLERY i BIJOUDESIGN
2. Małe zamówienie od Cocolita: zestaw pędzli- bardzo fajne, miękkie, świetnie nakładają cień, róż czy bronzer. Gumki do włosów INVISIBOBBLE.
3. Nóżki= kręgle!
4. #new Sweter BERSHKA, bluzka STRADIVARIUS, szal MOHITO + kolejne 'kosmetykowe' łupy z promocji Rossman ;)
I moje włosyyyyyyy! Ci, którzy śledzą mój fan page, dobrze, wiedzą, że już od prawie pół roku regeneruję swoje włosy. Zaczęłam od lipca, włosy znacznie zgęstniały, nabrały objętości- ewidentnie poprawiły swoją kondycję, potem postanowiłam je skrócić, aby pozbyć się spalonych końcówek, było ich jednak znacznie więcej niż podejrzewałam, dlatego zmiana była dosyć widoczna
i odczuwalna w dotyku. Już po pierwszym miesiącu od skrócenia, włosy, stały się bardziej mocne, gęste, nabrały blasku, po prostu odżyły, końcówki przestały się rozdwajać, a włosy wypadać. Cały czas stosuję swoją kurację, testując nowe produkty (oczywiście naturalne! ). Wszystko opowiedziane
w skrócie;) Szykuję post poświęcony pielęgnacji włosów, co o tym sądzicie?
#glamour #wibo
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.











