Lista blogów » Neonowa Strzała

miszmasz

Zobacz oryginał
1.JPG
2.JPG
3.JPG
4.JPG
5.JPG
6.JPG
Pola: koszula sh, sponie H&M, torebka Mango, biżuteria Apart, buty Converse

Nieplanowane wizyty w second handach lubię chyba najbardziej. Zupełnie nie spodziewałam się,że znajdę coś ciekawego, zaszłam, ot tak, po prostu, przypadkiem jeden z nich wyrósł mi na drodze...i tak oto stałam się posiadaczką tej cudnej oversizowej koszuli. Cieszę się bardzo,że wcześniej żadna z tak zwanych "babć" jej nie przechwyciła. 
To właśnie koszula jest dziś na pierwszym miejscu, przez swój print nie potrzebuje nic więcej niż neutralny kolor spodni i kroplę koloru w postaci torebki.


IMG_6207+NS.JPG
IMG_6233+NS.JPG
IMG_6246+NS.JPG
IMG_6265+NS.JPG
IMG_6270+NS.JPG
IMG_6301+NS.JPG
IMG_6279+NS.JPG
IMG_6297+NS.JPG

 Ola: spodnie H&M | koszula, sweter sh | okulary Sinsay | buty Zara | torebka Paulina Schaedel

Krata, paski i pantera. Można pomyśleć miszmasz i niezła mieszanka wybuchowa, grożąca kiczem i po prostu marnym wyglądem, aczkolwiek, jak na moje oko, myślę że wyszło nieźle. Dobra, nie będę ukrywała-jest to jedno z moich ulubionych połączeń. 



Zawsze zachwycam się zdjęciami z sieci, na których dziewczyny prezentują się w takich miksach, jeśli chodzi o wzory i kolory, że szczena opada mi z wrażenia. To kropki z paskami, kwiatki z kratą (ten miks też już wypróbowałam i lubię, nawet bardzo!), paski z panterą i wiele innych. I choć przypuszczałam, że trzeba mieć same perełki w szafie, najlepiej jeszcze z wybiegu, aby świetnie wyglądać, to moje podejście zmieniło się gdy sama stworzyłam miks, z perełek znajdujących się w mojej szafie, znacznie niższej rangi. I tak naprawdę czasem kwestia szczęścia, jeśli chodzi o znalezienie koszuli w second handzie, obsesja na punkcie kraty zmuszająca do kupna spodni i wizja na to, jak detale w panterę uzupełniają cały wygląd, w kwestii skuszenia się na okulary i cała stylizacja gotowa. Dobra, prawie cała. Ostatnio mamy takie piękne lato, że aż pokusiłam się o zimowy sweter i wcale nie czułam, że przegięłam z wyborem. Duże oczka wpuszczały sporo powietrza, a ja czułam się mega komfortowo. A w dodatku uwielbiam takie swetry, luźne, lejące się, które nadają luzu całości, więc nie było opcji, abym wskoczyła przykładowo w ramoneskę ;)
Ach, i napomnę jeszcze na sam koniec, że dołączyłam do maniaczek torebek Pauliny Schaedel, idealnie dopełniają całość! I są cholernie praktyczne. Taka mała, a tyle rzeczy mieści w środku. Szok. 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.