Lista blogów » ViolettaZ

Metamorfoza sukienki

Zobacz oryginał
F1.jpg



Pamiętacie tą sukienkę po lewej (link do posta)? Uszyłam ją pod koniec ubiegłego roku, opisywałam wówczas jak uporać się z samodzielnym plisowaniem. Tyle się namęczyłam z tą plisą a teraz ją odprułam. No cóż, bywa czasem tak, że uszyjemy coś fajnego, co nam się podoba ale na wieszaku czy manekinie, same niestety czujemy się w tym czymś nieswojo, jakoś nam to nie leży. Tak własnie miałam z tą sukienką. Nie chciałam by smętnie wisiała w szafie, postanowiłam ją przerobić na coś w czym będę chodzić. 
Nowa forma to typ babydoll z falbanką, w takim kroju czuję się bardzo dobrze i przyznam, że o szyciu takich sukienek myślę najczęściej. Taką sukienkę bardzo łatwo uzyskać, wystarczy obciąć prostą sukienkę i doszyć zmarszczoną falbankę, lub wykorzystać luźną, nieco dłuższą bluzkę. Poniżej zobaczycie jak wykonałam przeróbkę krok po kroku.


JAK PRZEROBIŁAM SUKIENKĘ

F2.jpg

1) Musimy wyznaczyć wysokość na której doszyjemy falbankę, w tym celu najlepiej ubrać sukienkę na siebie i zaznaczyć ten punkt agrafką na boku, po ściągnięciu sukienki możemy już bez problemu zaznaczyć ten punkt szpilką na lewej stronie, po obu bokach sukienki. 

F3.jpg

2) Na przodzie sukienki rysujemy linię prostą łączącą oba boki sukienki, na wcześniej ustalonej wysokości. Mierzymy szerokość tego odcinka i wyznaczamy jego środek.

F4.jpg

3) Nie możemy odciąć sukienki z przodu po linii prostej, gdybyśmy tak zrobiły sukienka okazałaby się krótsza pośrodku w stosunku do boków. To nasz biust powoduje podniesienie się sukienki, więc aby wszystko dobrze wyglądało należy obniżyć talię o średnio 3 cm w stosunku do boków. Skoro obniżamy talię, to również należy obniżyć linię odcięcia sukienki i wyznaczyć ją po łuku.

F5.jpg



4) Z tyłu linię osadzenia falbany rysujemy na prosto. Następnie możemy już odciąć zbędną część sukienki pamiętając o pozostawieniu zapasu na szwy.
F6.jpg

20160209_143700.jpg


5) Kolej na przygotowanie falbany, która składa się z 2 zmarszczonych prostokątów, następnie zszytych ze sobą bokami. 

szerokość falbanki na przód sukienki = szerokość przodu sukienki mierzona na dolnej krawędzi korpusu + 25 cm

szerokość falbanki na tył sukienki = szerokość tyłu sukienki mierzona na dolnej krawędzi korpusu + 25 cm

6) Górną krawędź falbanki marszczę specjalną stopką lub fastryguję i ręcznie ściągam nitki.
20160209_153439.jpg


Zszywam górę z dołem i co... odstaje mi na plecach, konieczne zaszewki. Najlepiej by było, gdyby ktoś na mnie pospinał te zaszewki ale samemu też można sobie poradzić.

ROBIMY ZASZEWKI NA PLECACH

1) Na początek zaznaczamy na lewej stronie na plecach talię, po czym rysujemy linię prostą od talii do środka pleców, to samo robimy na drugiej połówce.

F7.jpg


F8.jpg


2) Obliczamy środek zaszewki, następnie uzyskaną wartość zaznaczamy na wcześniej narysowanej linii talii. U mnie ta wartość wyniosła 10,3 cm.

F9.jpg

3) Wyznaczamy wysokość zaszewki rysując linię prostopadłą od punktu środka zaszewki 14 cm w górę i 14 cm w dół. Te 14 cm to stała wartość, którą wzięłam z podręcznika "Modelowanie form odzieży damskiej" E. Starak i B. Tymolewskiej

F10.jpg
4) Teraz wyznaczamy szerokość zaszewki. Mierząc sukienkę na sobie zobaczyłam że moje zaszewki powinny mieć po 3 cm szerokości. Czyli od punktu środka zaszewki zaznaczamy w każdą stronę po 1,5 cm na linii talii. Teraz łączymy wszystkie punkty.
F11.jpg
5) Zaszewki zszywamy, zaprasowujemy i gotowe :) Sukienka dobrze leży, nic na plecach się nie marszczy i nie odstaje :)

IMG_8612A.jpg

Tydzień temu już prawie wiosna, a dzisiaj znowu zima...

IMG_8511A.jpg


IMG_8521A.jpg

IMG_8531A.jpg

IMG_8561A.jpg

IMG_8568A.jpg

sukienka - ViolettaZ 
torebka - CCC
kapelusz - Top Secret
okulary - House
kurtka - SheIn
botki - DeeZee

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.