Lista blogów » Neonowa Strzała
metalic girl
Zobacz oryginał pt., 24/07/2015 - 16:12Wracam z miejskimi sesjami, a co za tym idzie, z bardziej codziennymi stylizacjami.
Ostatnio tak sobie myślałam, że ja to tak lubię być/działać/tworzyć na przekór każdemu i wszystkiemu. Bo czemu niby wszystko, co robimy, musi toczyć się utartymi szlakami? Boimy się eksperymentować, próbować czegoś nowego, a za lepsze jutro uważamy sytuację, w której nie będziemy się wychylać z szeregu, niż te, w których zwrócimy na siebie uwagę.
Ostatnio tak sobie myślałam, że ja to tak lubię być/działać/tworzyć na przekór każdemu i wszystkiemu. Bo czemu niby wszystko, co robimy, musi toczyć się utartymi szlakami? Boimy się eksperymentować, próbować czegoś nowego, a za lepsze jutro uważamy sytuację, w której nie będziemy się wychylać z szeregu, niż te, w których zwrócimy na siebie uwagę.
Oczywiście, nie idę całe życie pod prąd. Staram się odpowiednio wyczuć, kiedy mogę na to sobie pozwolić, kiedy właśnie jest to odpowiednia sytuacja, ale są też momenty, w których właśnie muszę zdecydować się na podjęcie ryzyka. Nigdy nie ma gwarancji, że to wypali, że coś się uda, że coś dostaniemy od losu, ale czy mamy te gwarancję siedząc na kanapie?
Ostatnio, dziwnym trafem, oglądam filmy/seriale, w których lubi pojawiać się bardzo ważne pytanie. "Czy Panu/-i chce się w ogóle żyć?". Każdy z nas może sobie śmiało je zadać. Czy chcemy żyć i przeżywać nasze życie, czy jedynie istnieć, dobijając się rutyną i wtapiając w tłum? Może pora coś zmienić? W jedynym z filmów, na sam koniec, pojawił się taki tekst: "Jeśli umrzesz, nic już nie będziesz w stanie zmienić. Póki żyjesz, możesz wszystko." (to był film o samobójcach, ale nieco humorystyczny, jak na angielskie kino przystało). I tak naprawdę to są bardzo inspirujące i motywujące słowa. Póki żyjemy możemy wszystko zmienić, naprawić, spróbować, zaryzykować. Możemy żyć. I to jest nasz cel. Żyć i cieszyć się tym, co robimy, bo życie jest do przeżywania, zbierania doświadczeń, wspomnień. I może to jest właśnie pora na pokonanie własnego strachu i czas dążenia do określonych celów i marzeń? Nigdy nie wiesz, co Ci taka zmiana przyniesie. Nigdy nie wiesz, co przyniesie Ci jutro. Ale lepiej, aby pozytywnie zaskoczyło niżeli niosło za sobą negatywne emocje ;)
Zestaw adekwatny do tekstu (a bardziej tekst do zestawu). Lubię zrywać ze stereotypowym myśleniem na temat ubioru. Nie ma nic nudniejszego, w modzie, niż podążanie za masą. Powielanie zestawów. Powielanie rozwiązań. Bo dlaczego nagle mając cekinową spódnicę należy jedynie chodzić w szpilkach? Bo taka imprezowa? Guzik prawda! To od nas zależy, jaki charakter nadamy danej rzeczy, a mi zależało na uzyskaniu miejskiej stylizacji. Stąd też worek i klapki. I można ruszać na miasto ;)
P.S. Rzadko się tak wylaszczam i nakładam obcisłe rzeczy, ale zasada na taką stylizację jest jedna: o ile góra jest bardziej eksponująca kobiece ciało, dół musi ją nieco stonować i na odwrót. W tym przypadku dwie rzeczy są obcisłe, dwie są kobiece, ale odkryty dekolt rekompensuje spódnica sięgająca prawie do kolan. I to właśnie długość spódnicy zagwarantowała w tym zestawie równowagę. Cekiny jedynie robią szał :D
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




