Lista blogów » Dominika Herrmann - blog modowy

Marudzenie o zimnie.

Zobacz oryginał

IMG_4783.JPG

IMG_4796.JPG

IMG_4794.JPG

IMG_4786.JPG

IMG_4793.JPG 


IMG_4787.JPG

IMG_4779.JPG

IMG_4800.JPG

IMG_4797.JPG

Przy okazji poniedziałku zachciało mi się wiosny. Tej ciepłej i słonecznej. Nie wiem tylko do kogo powinnam się z tą zachcianką zgłosić. Śnieg śniegiem, zima zimą, ale przez ostatnie dni dramatycznie mi przemarzły ręce, co odbije się na moim późniejszym wyglądzie... Żartuję oczywiście, ale fakt faktem ręce dostały po dupie i boję się, że będą znowu brzydsze. A przecież zbliża się wielkimi krokami pora wyjściowych sukienek. I co? Będę taka wystrojona, cała zrobiona, z narysowaną twarzą, w wieczorowej sukience i z dłoniami Wokulskiego. Tyle, że moje nie są wielkie. Gdybym jeszcze nie nosiła rękawiczek, to mogłabym mieć pretensje tylko i wyłącznie do siebie. Ale tak nie jest. Noszę je. Zawsze! Dłużej niż wszyscy. Dlatego chcę ciepła. Nie dlatego, że rzygam śniegiem. Wcale nim nie rzygam. Mam tylko uraz do niskich temperatur, nic więcej. A wspomniane wielkie wyjście faktycznie coraz bliżej, a ja jestem w rozsypce. Jedna sukienka leży nietknięta. Sukienka to wielkie słowo - mam na myśli materiały i pomysł... Druga sukienka (ta ważniejsza) to częściowo poprzeszywany materiał z masą szpilek. Jest na dobrej drodze, ale najdalej w połowie. Oj, muszę iść spać, bo chyba marudna jestem...

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.