Lista blogów » Bohemian Street
Marzec - podobnie jak sierpień - zawsze budzi we mnie jakiś dziwny niepokój. Rozliczam każdą kolejną, przychodzącą do mnie wiosnę z siwych włosów, jakie zostawiła mi jej poprzedniczka. A te minione wiosny utkały na czubku mojej głowy całkiem srebrzyste pasmo. A czy ja je o to prosiłam??? Przecież ja tylko zerwałam się z lekcji. W Dzień Wagarowicza. I było to dosłownie przed chwilą. No może wczoraj tak jakby ...
...Ja to zaraz Pani wszystko wytłumaczę...Musiałam tu w parku przysnąć na chwilę, upojona śpiewem powracających ptaków i zapachem kwitnących żonkili...
...Ależ ja nie gadam głupot, ja zaraz okażę legitymację uczniowską!!! Ooo niech Pani spojrzy!!!...
... Nieważna od 20 lat?? Niemożliwe, to jakiś błąd! Ja to zaraz zgłoszę w naszym szkolnym sekretariacie. O czym oni tam myślą, o niebieskich migdałach chyba...
...Te spodnie, to wie Pani. U Chińczyka na bazarku. Oni tam mają wybór. Normalnie jak Jarmark Europa, mówię Pani. Koszula to wiadomo. No tak, tak, taka moda przyszła z Seattle. Musimy się otwierać na świat, Europę... Buty? Że Adidasy z Pumy? A te to ciągle jeszcze warto wozić z EF-u. Jak tam Angeboty trzasną, to 50% taniej.
...Jak to ja nie wiem na jakim świecie żyję? Jest marzec, rok 1999. Od kilku dni jesteśmy w NATO, w telewizji leci Ferdek Kiepski czy jakoś tak..
...Nie??? To znaczy że ktoś mnie okradł z ostatnich 20 lat??? Nie okradł... To one już minęły, tak??? Ale jak i kiedy? W okamgnieniu... A przecież ja tylko zerwałam się z lekcji... I tu w parku na chwilę zmrużyłam oczy, upojona śpiewem powracających ptaków i zapachem kwitnących żonkili...
*** ...I śniły mi się rzeczy piękne i dobre. I śniły się też koszmary, a każdy z nich odcisnął swój ślad srebrzystym włosem na czubku mojej głowy...
OBSADA: Robotnicza koszula, ulubiony element grunge'owych bandów z Seattle ;) - H&M Spodnie zwane później MOM-sami - Stradivaruis Plecak ucznia na wagarach - H&M Wiązany t-shirt - Stradivaruis Adidasy ale z Pumy - Puma
MARCOWE MIGDAŁY
Zobacz oryginał sob., 23/03/2019 - 10:45Marzec - podobnie jak sierpień - zawsze budzi we mnie jakiś dziwny niepokój. Rozliczam każdą kolejną, przychodzącą do mnie wiosnę z siwych włosów, jakie zostawiła mi jej poprzedniczka. A te minione wiosny utkały na czubku mojej głowy całkiem srebrzyste pasmo. A czy ja je o to prosiłam??? Przecież ja tylko zerwałam się z lekcji. W Dzień Wagarowicza. I było to dosłownie przed chwilą. No może wczoraj tak jakby ...
...Ja to zaraz Pani wszystko wytłumaczę...Musiałam tu w parku przysnąć na chwilę, upojona śpiewem powracających ptaków i zapachem kwitnących żonkili...
...Ależ ja nie gadam głupot, ja zaraz okażę legitymację uczniowską!!! Ooo niech Pani spojrzy!!!...
... Nieważna od 20 lat?? Niemożliwe, to jakiś błąd! Ja to zaraz zgłoszę w naszym szkolnym sekretariacie. O czym oni tam myślą, o niebieskich migdałach chyba...
...Te spodnie, to wie Pani. U Chińczyka na bazarku. Oni tam mają wybór. Normalnie jak Jarmark Europa, mówię Pani. Koszula to wiadomo. No tak, tak, taka moda przyszła z Seattle. Musimy się otwierać na świat, Europę... Buty? Że Adidasy z Pumy? A te to ciągle jeszcze warto wozić z EF-u. Jak tam Angeboty trzasną, to 50% taniej.
...Jak to ja nie wiem na jakim świecie żyję? Jest marzec, rok 1999. Od kilku dni jesteśmy w NATO, w telewizji leci Ferdek Kiepski czy jakoś tak..
...Nie??? To znaczy że ktoś mnie okradł z ostatnich 20 lat??? Nie okradł... To one już minęły, tak??? Ale jak i kiedy? W okamgnieniu... A przecież ja tylko zerwałam się z lekcji... I tu w parku na chwilę zmrużyłam oczy, upojona śpiewem powracających ptaków i zapachem kwitnących żonkili...
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



