Majówka
Zobacz oryginał pon., 04/05/2015 - 22:16I po "długim" weekendzie... Jak zwykle minął ekspresowo. W równie szybkim tempie szyłam sukienkę specjalnie na niedzielną majówkę (i to nie jedną ale o tym w następnych postach). Piątek i sobotę spędziłam przy maszynie do szycia i w marketach budowlanych (rozpoczynamy remont i przeprowadzkę ufff) by w niedzielę w końcu odpocząć. Mieliśmy nieco inne plany jednak wylądowaliśmy w Pszczynie. Jak to zwykle bywa w dni wolne, ludź na ludziu (ciągle nam w kadr wchodzili) ale i tak było przyjemnie.
Choć szafa pełna sukienek, nie byłabym sobą gdybym czegoś nowego specjalnie na tą okazję nie uszyła. Z braku czasu to musiało być coś nieskomplikowanego, luźnego, na każdą niemal okazję i najlepiej by jeszcze pasowało do nowego żakietu w paski. Skorzystałam z własnego opracowanego już wcześniej i sprawdzonego wykroju. Początkowo zastanawiałam się nad sukienką 127 z Burdy 10/2014, jednak z obawy przed uszyciem wielkiego wora zrezygnowałam. Tak pędziłam z ta kiecką, że nie zdekatyzowałam tkaniny przed szyciem, wyprałam dopiero po uszyciu no i troszeczkę się skróciła. Z przodu mała kontrafałda zapewnia swobodę ruchu, luz w zakładaniu sukienki, no i zapas na ewentualny brzuszek ;) Tył zapinany na 2 guziki. W szwach bocznych kieszenie.
Ciekawa jestem Waszych opinii, mnie się bardzo podoba to połączenie pasków i rozet oraz butów z frędzlami, które mojemu mężowi kojarzą się z końskimi kopytami :)
Tkanina z której uszyłam sukienkę to bawełna a'la jeans (70% bawełna, 25% poliester, 5% elastan), możecie ją u mnie kupić w cenie 36 PLN/mb.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



















