Lista blogów » Feel The Beauty
Magiczny korektor czy bubel miesiąca? Korektor w pędzelku Brillance, Lovely
Zobacz oryginał pon., 03/10/2016 - 15:39Mówi się, że to co drogie nie zawsze jest dobre, jednak to co tanie również niekoniecznie. Nie ma nic gorszego od korektora, który zamiast rozświetlenia spojrzenia i ukrycia sińców pod oczami przynosi odwrotny rezultat do zamierzonego.
Tak właśnie u mnie zadziałał korektor w pędzelku Magic Pen, Lovely.
Tak właśnie u mnie zadziałał korektor w pędzelku Magic Pen, Lovely.
OD PRODUCENTA:
Rozświetlający korektor do stosowania pod oczy idealnie maskuje oznaki zmęczenia i sińce. Dzięki zawartości witaminy E, witaminy B5 i pantenolu doskonale nawilża, łagodzi podrażnienia i działa przeciwzapalnie. Bardzo dobrze rozprowadza się na skórze.
Korektor znajduje się w "pisaku'' z pędzelkiem. Mogę śmiało stwierdzić, że jest to najgorsze opakowanie korektora jakie kiedykolwiek miałam. Aplikacja wygląda w ten sposób, że przekręcamy końcówką w celu wydostania się korektora przez pędzelek. Niestety nic się nie dzieje, kręcimy znów i po raz kolejny nic. Za kolejnym z rzędu ''przekręceniem'' wydobywa się pół korektora na raz. I tak przy każdej aplikacji.
Przyznam, że nie mam wielkich sińców pod oczami, jednak lubię czasami rozświetlić okolice oczu, zwłaszcza kiedy jestem zmęczona. Producent obiecuje maskowanie oznaków zmęczenia i sińców jednak ja takiego efektu nie zauważyłam. Co więcej korektor miał nawilżać, a ja zauważyłam efekt odwrotny. Po nałożeniu skóra stała się wysuszona i podrażniona co nie wygląda ani trochę estetycznie. Odcień korektora nie należy do najjaśniejszych, a po aplikacji na skórę mam wrażenie, że staje się jeszcze bardziej ciemny.
CENA: ok. 9 zł
Jak dla mnie ten korektor to totalny bubel, który nie radzi sobie nawet z małymi niedoskonałościami skóry. W moim przypadku kompletnie się nie sprawdził.
A Wy miałyście do czynienia z tym korektorem?
A Wy miałyście do czynienia z tym korektorem?
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



