Lista blogów » Pani Olimpu
Madame Lambre, zestaw pędzli do makijażu. Czy warto?
Zobacz oryginał pon., 16/02/2015 - 14:26Jakiś czas temu w moje ręce trafił zestaw pędzli do makijażu firmy Madame L'ambre. Marka ta jest stosunkowo świeża na polskim rynku, a ich produkty można dostać na stronie internetowej lambre.eu. Standardowa cena kompletu pędzli to 47 zł, ale ja kupiłam je na allegro za 20 zł. Pędzle wykonane są w większości z naturalnego włosia, więc nawet 47 zł to zadziwiająco mało jak na 5 sztuk. Pomyślałam, że zobaczę jak się ma opis do jakości.
Opis pędzli przez producenta:
Pędzel do nakładania pudru:
Pędzel wykonany jest z naturalnego włosia koziego. O tym, że jest doskonały nie świadczy fakt że był on już wykorzystywany
w starożytności przez królową Egiptu – Kleopatrę, która zachwycała się doskonałością włosia koziego w zetknięciu ze skórą. Pędzel nie podrażnia skóry, rozprowadza się łatwo, delikatnie i równomiernie.
Okrągły pędzel do rozprowadzania różu:
Pędzel wykonany z naturalnego włosia koziego. Idealny do nakładania kosmetyku jedynie na kości policzkowe twarzy. Świetnie wyprofilowany, pomaga szybko i bez większego wysiłku wykonać makijaż.
Pędzel do nakładania podkładu:
Pędzel wykonany z nylonu – bardzo trwałego, a jednocześnie delikatnego materiału syntetycznego. Takie pędzle idealnie nadają się do nakładania kosmetyków o tłustej konsystencji, tj.: podkłady i korektory. Nakładanie podkładu pędzelkiem jest prawdziwym trendem w światowej kosmetyce. Przy jego pomocy łatwo rozprowadzić kosmetyk, w ilości dokładnie takiej jaka jest niezbędna. Podkład jest rozprowadzony równomiernie i twarz wygląda bardzo naturalnie.
Pędzel do nakładania cieni:
Pędzel wykonany jest z włosia kuca, które jest bardzo delikatne i miękkie, nadaje się idealnie do malowania bardzo delikatnej i cienkiej skóry powiek. Dzięki pędzelkowi makijaż nabiera głębi, można go dowolnie cieniować, nadawać mu nasycenia.
Pędzel do nakładania pomadek i cieni:
Mały wielofunkcyjny pędzel wykonany z nylonu. Idealnie nadaje się do nakładania cieni, modelowania brwi oraz aplikacji pomadki. Najlepszym sposobem utrzymania higieny pędzelka jest codzienne oczyszczanie pozostałości kosmetyków.
Z wizualnej strony zestaw jak najbardziej przypadł mi do gustu. Pędzle schowane są w pięknym tektrowym pudełeczku. Niestety nie jest ono poręczne, ponieważ ciężko je gdziekolwiek zabrać, bardziej sprawdziłaby się kosmetyczka. Wkładając pędzle w opakowaniu do torebki martwiłabym się, że pudełko się otworzy, powygina lub coś się na nie wyleje, a tektura przemięknie. Same pędzle jako tako też są ładne, wykonane z lakierowanego drewna z czarną nazwą firmy na każdym z nich, opatrzone złotym trzonem.
Poza tym, że ładnie wyglądają nie widzę nic za co mogłabym je pochwalić. Jedynym pędzlem, z którym się polubiłam jest ten do podkładu, ale był to pierwszy którego używam, wcześniej stosowałam tylko gąbeczki. W miarę sprawdził się również pędzel do nakładania cieni, którego używam do rozcierania kosmetyków. Reszta kompletu niemiłosiernie gubi włosie... te malutkie jeszcze jak cię mogę, ale mam wrażenie, że pędzel do pudru i różu niedługo całkiem wyłysieje. Na dodatek z czasem używania włosy zaczynają wystawać z pędzla, tracąc przy tym swój kształt, co widać na załączonych przeze mnie zdjęciach. Rozumiem, że wszystko się zużywa, ale po miesiącu?! Nie jest to komfortowe, kiedy maluję siebie jeszcze jakoś to znoszę, ale kiedy maluje koleżanki, denerwuje mnie ciągłe strzepywanie włosów z ich twarzy, to bardzo nieprofesjonalne. Jednym słowem, nie polecam ich zakupu. Może są warte te 20 zł, które za nie zapłaciłam (po 4 zł za pędzel), ale nie więcej. Lepiej odłożyć pieniądze na jakiś porządny zestaw, i tak będę musiała zrobić.
Z tego co zauważyłam, pędzle nie są już dostępne na oficjalnej stronie, można je kupić jedynie na allegro lub na stronie paatal.pl i to właśnie w promocyjnej cenie - 20 zł. Możliwe, że firma wycofała je ze sprzedaży ze względu na wypadanie włosia, wiecie może coś na ten temat? Nie chcę od razu przekreślać Lambre, ponieważ nie używałam żadnych ich produktów do makijażu, aczkolwiek bałabym się kupić od nich pędzle, nawet jeśli wprowadziliby jakiś nowy zestaw. Zachwycają mnie zaś niektóre opakowania kosmetyków z ich oferty np. piękna szminka w kwiaty. Używałyście ich może i jesteście w stanie coś polecić?

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




