Lista blogów » Lilly Marlenne by Mar

Męski styl w kobiecym wydaniu: kurtka bomberka i kaszkiet

Zobacz oryginał

Męski styl w modzie damskiej jest tym, co uwielbiam do szaleństwa.
Mniejsza już o nazwę tego, co z takich flirtów z męskością wychodzi - w gruncie rzeczy nigdy nie lubiłam szufladkowania.
Zamiast więc zawracać sobie głowę tym, czy serce bije mi bardziej na widok inspiracji z nurtu takiego lub innego stylu (i tym, jak miałabym siebie tak lub inaczej ubraną określić) zakładam na siebie to, co po prostu z męską modą jako taką najbardziej mi się kojarzy.


stylizacja%2Bz%2Bkaszkietem%2Bi%2Bkurtk%
To nie jest tak, że lubię ubierać się jak facet - daleko mi do skrajności ;)

Od czasu do czasu cenię sobie przecież możliwość założenia spódnicy lub sukienki.

Ale od niepamiętnych już czasów lubię też przemycać w niektórych swoich strojach jakiś mały pierwiastek męskości ;)

Kto zagląda do mnie regularnie, ten pewnie jest tego świadom i pamięta różne moje tego typu zabawy ;)

blog%2Bmodowy%2Bkurtka%2Bbomberka.jpg
Dzisiejszy outfit sklasyfikowałam jako nieco bardziej męski niż damski za sprawą tej zacnej czapki - choć nie do końca pewną jestem, czy właściwie nie jest to po prostu kaszkiet.

Kaszkiet czy czapka - zwał jak zwał.

kaszkiet-blog-modowy-stylizacja.jpg
To fantastyczne nakrycie głowy sprawiłam sobie zaraz po tym, jak na tegorocznej wyprzedaży dorwałam moją wełnianą kurtkę typu bomber.

Od niepamiętnych bowiem czasów taka kurtka pasowała mi właśnie do noszenia jej z kaszkietem.

Nie zaś (jak nosi ją większość dziewczyn) ze sportową czapką z daszkiem (i - przy okazji - z adidasami... Boże uchowaj! na Was wygląda to fajnie, ale ja w takiej wersji zupełnie sobie siebie nie wyobrażam!)

jak%2Bnosi%25C4%2587%2Bkaszkiet%2Bblog%2

O historii bomberki rozpisywałam się tydzień temu - w poprzednim poście.

Tam też mieliście okazję oglądać ją na mnie pierwszy raz.

Nie ma więc większego sensu powtarzać się i rozwodzić na ten temat po raz kolejny.

total%2Bblack%2Blook%2Bjak%2Bnosi%25C4%2

Właściwie wszystko w tym zestawie (poza kaszkietem właśnie, rękawiczkami i torebką) jest dokładnym powtórzeniem elementów tego wspomnianego przeze mnie powyżej ubiegłotygodniowego looku.

To nic u mnie niezwykłego - bardzo lubię, kiedy ubrania które kupuję pozwalają mi na tworzenie z nich kilku lub kilkunastu różnych połączeń.

kaszkiet%2Bblog%2Bjak%2Bnosi%25C4%2587.j
Coś co mogę nosić tylko na jedną modłę jest dla mnie mało warte i staram się unikać zakupów takich rzeczy.

I choć daleko mi do wyznawczyni filozofii modowego minimalizmu (który jest dla mnie zaprzeczeniem mody jako zabawy), to takie praktyczne podejście do kupowanych ubrań wiele razy się już u mnie sprawdziło.

flat%2Bcap%2Boutfit.jpg
Swoją drogą - kaszkiet to bardzo fajna sprawa.

Ostatnio temperatury nieco się (na szczęście!) podniosły i na wełnianą czapę lub beret trochę już zbyt ciepło.

m%25C4%2599ski%2Bstyl%2Bw%2Bmodzie%2Bdam

Na kapelusz jednak ciągle jest zbyt wietrznie - kaszkiet to rozwiązanie optymalne ;)

bomberka%2Bblog%2Bstylizacja.jpg

Kaszkiet/czapka - H&M
Choker - Forever 21
Bomberka z wełną - H&M
Listonoszka - SinSay
Rękawiczki - no name (E.Leclerc)
Cygaretki - H&M
Botki na słupku i traktorowej podeszwie - Stradivarius

stylizacja%2Bbomberka%2Bblog.jpg

Odwiedźcie mnie na:


bomberka%2Bstylizacja.jpg

Jeśli mimo wszystko wolicie mnie w mojej najczęściej prezentowanej na blogu wersji - czyli odzianą w ciuchy spod znaku boho - to nie martwcie się: synoptycy zapowiadają rychłe nadejście wiosny.

Jak tylko na zewnątrz definitywnie przestanie pi*gać złem, to z całą pewnością powrócą tu wszelkie zwiewności, poncza, kapelusze i cały ten fajny majdan ;)

stylizacja%2Bz%2Bkaszkietem.jpg
Trzymajcie się!

Miłej niedzieli dla Was!

Buziaki od Mar!

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.