Lista blogów » Fashion-mess

Mój walentynkowy makijaż - błękitna kreska

Zobacz oryginał
_OGO6527-Editb.jpg


Jak co roku w walentynki nie mamy zbytnio możliwości spędzić tego wieczoru tylko we dwoje, więc na kolację poszliśmy dziś, w związku z czym już dziś mogę Wam zaprezentować moją propozycję makijażu. Nie jest to co prawda makijaż, jaki zapewne najbardziej kojarzy Wam się z tym świętem, jednak ja w kolorowych makijażach czuje się równie dobrze i pewnie jak w klasykach :-)
Głównym akcentem tego makijażu była błękitna kreska na rzęsach, którą wykonałam eyelinerem w słoiczku. By było ją mocno widać nałożyłam ją na kontrastowy koral, usta są w dość podobnym odcieniu. Cały makijaż dopełniłam kępkami rzęs.

Błękitny eyeliner nr 88 możecie nabyć w sklepie INGLOT za cenę 32zł. Usta natomiast pomalowałam szminką z ESSENCE odcień Coral Calling 01 za 8,99zł.

_OGO6556-Editb.jpg


_OGO6575-Editb.jpg


_OGO6581-Edit.jpg


Pozostałe, główne kosmetyki, których użyłam to:

- podkład CATRICE All Matt Pluss odcień 010 Light Beige,
- wodoodporna, czarna maskara JOKO Queen Size (więcej o niej w kolejnym poście),
- sypki róż mineralny L'OREAL Blush Minerals odcień 03 Tendre Peche,
- beżowy cień INGLOT nr 355,
- kępki rzęs INGLOT,
- cienie SLEEK paleta LAGOON odcień Sassea, Sand Dollar i Ariel;


_OGO6549-Edit.jpg


A oto jak prezentował się makijaż:

_OGO6450-Editb.jpg


_OGO6398-Editb.jpg


_OGO6382-Editb.jpg


_OGO6421-Editb.jpg


Co sądzicie? Trzymacie się klasyki, czy też planujecie jutro zaszaleć z makijażem?

Na kolację, jako, że to ja zapraszałam wybrałam typowo polską knajpkę... bardzo dobry wybór i w końcu przekonałam się do chleba ze smalcem, chyba nigdy wcześniej po prostu nie miałam okazji zjeść porządnego :-) Poczęstowano nas również na koniec Gorzką Żołądkową, także wybitnie tradycyjny mieliśmy dziś posiłek :-)

3c581ad894db11e3b73b0e966963122f_8.jpg


Zapraszam na mój FANPAGE


e638311a94bc11e3aef612ce171e3ceb_8.jpg






Zaloguj się, żeby dodać komentarz.