Mój ulubiony zestaw. Idealny na upały
Zobacz oryginał sob., 02/08/2014 - 02:52Miałam tych zdjęć nie publikować, bo są zbyt ciemne, zrobione przy okazji na spacerze, jeszcze w czarnych włosach, a przecież już mam pasemka.
Niestety mój fotograf, czyli córka Emilka bawi się we Włoszech, ale całe szczęście już w niedzielę wraca ;)
I nie pisze to dlatego, że chcę tylko zdjęcia, ale dlatego, że tęsknię, bo są wakacje, a ja jeszcze na urlopie wychowawczym i chcę wykorzystać ten mój wolny czas z dziewczynkami, na spacerze, na rowerach, karuzelach czy ogrodzie. Brakuje mi Emilki, Natalce też. Bo my dziewczyny trzymamy się razem, rozmawiamy, śmiejemy, bawimy się, czasem kłócimy. Nam razem jest dobrze, a jeszcze lepiej, kiedy Jurek ma wolne i wspólnie wszyscy możemy coś zrobić.
No ale on pracuje, więc mówię o naszym babskim układzie i o naszej codzienności. Kiedy wstajemy razem, jemy śniadanie, idziemy na spacer i na lody, potem na huśtawki, a popołudniami na rower.
Gdyby zawsze było tak wspaniale, to nie miałabym żadnych zmartwień, ale w domu czekają obowiązki, które nikt za mnie nie zrobi, czasem przychodzą smutki i żale, a dziewczyny się kłócą, czasem trzeba rozwiązać jakiś problem, który od dawna nas trapi, coś wyjaśnić, załatwić.
Samo życie. Dobrze, że jest więcej tych dobrych chwil.
Dziś najwygodniejszy mój zestaw w upały, tak chodzę na spacery z dziewczynkami, tak możecie mnie spotkać na ulicy ;)
photo; Emily
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



