mój prywatny horyzont
Zobacz oryginał sob., 02/02/2013 - 18:26
Zdjęcia ponownie nieplenerowe . Prosta stylizacja . Pogoda stanowczo nie sprzyja . Jak nie śnieg to deszcz ...
Dążyć do swojego określonego celu . Mnożyć swoje sukcesy . Realizować plany . Spełniać marzenia . Tak - tego wszyscy zdecydowanie chcemy . Ja też . Tylko czemu osiągając swój cel czujemy czasem niedosyt . Może to nie o cel chodzi a bardziej o drogę do tego celu ? Albo może nasz cel powinien być tylko elementem drogi , punktem po którym trzeba iść dalej ?
Zdecydowanie należę do indywidualistek , które zamiast się dostosować do czegoś czasem wolą zmienić tor . Nawet jeżeli są tam same .
Mam też coś z pracoholika . Nawet mając więcej obowiązków , trochę "szerszy kalendarz" niż zawsze czuję się o wiele bardziej szczęśliwsza ,niż kiedy mam duuuuużo wolnego , zero obowiązków i mogę "poleniuchować " ... Może warto czasem poszerzyć horyzont . Droga będzie dłuższa , może i trudniejsza .
Wolę żyć myślą , że coś robię w jakimś celu niż z myślą "ok dam sobie już spokój , to mi wystarczy " . Nienawidzę rutyny .
Poszerzam horyzont . Pragnę zmian . Szukam impulsu .
koszula DIY / leginsy C&A / kapelusz MOHITO
###############
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



