Lista blogów » Mood Book
Mój pierwszy nieałtfitowy raz czyli... - pancakes z serka homogenizowanego
Zobacz oryginał pt., 26/07/2013 - 19:34Wakacje mijają, a ja wciąż odkrywam nowe pasje. Hoduję kiełki w przezroczystej kiełkownicy przypominającej statek kosmiczny, jakby nigdy nic zrywam na działce pokrzywy, a później suszę je albo wrzucam do sałatki, w kilku zakładkach przeglądam jednocześnie blogi modowe i kulinarne. Właściwie na kolejny wpis miałam przygotowane zdjęcia jednego z nadmorskich zestawów, ale dzisiaj na śniadanie po raz pierwszy udało mi się zrobić tak niesamowite placuszki, że od rana nie mogłam się doczekać, kiedy podzielę się z Wami nimi na blogu. Ich wykonanie jest dziecinnie proste, a smakują cudownie! Są puszyste i delikatne, a dzięki wysokiej zawartości błonnika bardzo zdrowe :)
Pełnoziarniste waniliowe pancakes podane z jogurtem i owocami
Składniki:
- serek homogenizowany (np. Danio; ja użyłam waniliowego, ale równie dobrze może być naturalny, stracciatella, czy jaki kto lubi) ok.150-175 g
- 1 jajko (osobno żółtko i białko)
- niecałe pół szklanki mąki (u mnie pszenna pełnoziarnista)
- 2 łyżki otrębów (np. pszenne)
- 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- oliwa lub olej do smażenia
- dodatki - jakie tylko chcecie: jogurt, syrop klonowy, masło orzechowe, dżem, owoce, cynamon...
Serek mieszamy z żółtkiem. Dosypujemy mąkę, otręby i proszek do pieczenia. Białka ubijamy i stopniowo dodajemy do reszty składników delikatnie mieszając. Patelnię rozgrzewamy i rozsmarowujemy na niej pędzelkiem niewielką ilość oliwy. Placuszki smażymy z obu stron, aż uzyskają ładny, rumiany kolor.
Z podanego przepisu powinno wyjść ok. 7 mniejszych placuszków. Chyba, że, tak jak ja wolicie większe pankejki, to usmażycie takich około pięciu.
A na koniec można popuścić wodze fantazji. Pancakes smakują doskonale z wszelkiego rodzaju dodatkami. Ja wybrałam jogurt, cynamon i duużo owoców - maliny, borówki, pomarańcza, winogrono, suszona żurawina...
Podobne przepisy, które sama nieco zmodyfikowałam podczas przygotowywania moich śniadaniowych placuszków, znajdziecie tu, tu lub tu.
A więc niby blog o modzie, ale pierwszy kulinarny raz mam już za sobą :) Co powiecie na częstsze wpisy tego rodzaju? Zamierzam przeprowadzić parę zmian na blogu, nadal będzie o modzie, ale może też ciut o kuchni? Co Wy na to? Czekam na info :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.










