Lista blogów » Dominika Herrmann - blog modowy

Luty, witaj!

Zobacz oryginał
IMG_1905.jpg


I oto luty. Jest, nareszcie! Podły styczeń odszedł (może jeszcze nie w niepamięć, ale już go nie ma) i to jest fantastyczne. Wiosna jest już coraz bliżej. Mimo, że przy okazji tych zdjęć wróciłam do domu z butami pełnymi śniegu. Cóż nie polecam chodzenia po zaspach wyższych niż cholewki butów (szczególnie, jeśli te są dość szerokie!). Nie wiem czy zauważyliście, ale pierwszy raz w tym sezonie wskoczyłam w futrzaka. Najpierw było za ciepło na takie okrycia, potem zrobiło się jakby za zimno. I teraz, kiedy zaczęłam z lubością myśleć o wiośnie, stwierdziłam, że nadszedł ten czas. Czas futrzaków! Muszę przecież zdążyć się nimi nacieszyć. Muszę Was trochę nimi pomęczyć… Kiedy zaczyna się luty i zaczynam widzieć światełko w tunelu, nagle zima przestaje mnie męczyć. Nagle nabieram sił i ochoty. Opuszczają mnie myśli o przespaniu kolejnych miesięcy. Znowu chce mi się kombinować. Bo przyznaję szczerze, że w styczniu mi się nie chciało. Zdjęcia robiłam może kilka razy, częstotliwość wpisów na blogu była powalająca i ratowały ją tylko Besty… Najchętniej nie wychodziłabym z domu, a jak już to robiłam, to do głowy nie przychodziło mi jakiekolwiek wysilenie się. Najcieplejsze buty, ciepły płaszcz, szal i duża czapka, dziękuję. Codziennie tak samo. Mimo szafy pełnej kozaków. Mimo wieszaków uginających się od zimowych kurtek. Tak. Zdecydowanie styczeń jest miesiącem mojej prywatnej zimowej depresji. Tfu! Teraz, po magicznym czary-mary, czyli po zmianie kartki w kalendarzu robi się miło. Nie cudownie, ale fajnie. Powolutku. Dziś chcę pokazać sobie i Wam, że zima jest naprawdę ładna! 


IMG_1890.jpg


IMG_1896.jpg


IMG_1893.jpg


IMG_1901.jpg


IMG_1911.jpg


IMG_1906.jpg


IMG_1891.jpg


IMG_1897.jpg


IMG_1895.jpg


IMG_1894.jpg


IMG_1902.jpg


IMG_1913.jpg


IMG_1910.jpg
             
IMG_1907.jpg


IMG_1918.jpg


IMG_1900.jpg

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.