With A Little Help From My Friends
Zobacz oryginał ndz., 04/11/2012 - 15:23W poprzednim poście pisałam Wam, żebyście trzymali kciuki za to żebym jakimś cudem przeistoczyła się w mistrzynię organizacji mojego czasu. Patrząc na to jak długa była przerwa od ostatniego posta, pewnie część z Was pomyślała, że nie dałam rady. Otóż nic bardziej mylnego! Niestety obecnie możliwość robienia zdjęć mam w co drugi weekend. Czasem to ograniczenie się nawet zwiększa i zamiast 2 dni, mogę poświęcić tylko 1. Tak było właśnie w poprzedni weekend kiedy to w moją wolną sobotę zerwałam się z łóżka wcześnie rano, bo przecież umówiłam się na zdjęcia. Podeszłam do okna i rozsunęłam zasłony, a tam... pada śnieg. Pech to pech! Ale jeśli myślicie, że to mnie zniechęciło, to ponownie się mylicie! Pojechaliśmy na starówkę i chcieliśmy robić zdjęcia w pewnej bramie, która miała osłonić nas przed śniegiem jednak śnieg myślał inaczej i postanowił padać tym razem niemal poziomo (nie mam pojęcia jak to robił!) i wpadać do owej bramy prosto na nas. Ze zdjęć jak się domyślacie wyszło... gówno nic :/ Kiedy już zdążyłam się zamartwiać, że przez kolejne 2 tygodnie blog będzie bez nowej notki, okazało się że na szczęście mogę w tym tygodniu wygospodarować jeden (właściwie pół) wolny dzień i dzięki temu właśnie powstał ten post.
Co do zestawu, to króluje w nim moja nowa marynarka, którą zdążyłam się już Wam pochwalić na FB ;) Ja jestem nią zachwycona. Wpisuje się poniekąd w militarny trend, a do tego dużo się na niej dzieje - ćwieki, suwaki, poduszki na ramionach - to lubię! Jak zwykle mam nadzieję, że Wam się spodoba.
Dodam jeszcze, że przy okazji tych zdjęć miałam małe zderzenie z przeszłością. Dacie wiarę, że jakieś 20 (wow!) lat temu w lato beztrosko kąpałam się w tych basenach?
ENG: It's been a long time since my last post and I feel terrible with that. Recently, I'm busier than ever but also anytime I plan to finally make some photos, something happens and my plans don't work out. Last weekend it was the snow. For some reason, it decided to start snowing the exact day I was able to find some spare time for photoshoot. I tried really hard to think about something like hiding between buildings and stuff, but somehow snow managed to find a way to interrupt me everytime.
As you can see, I finally took some photos the other weekend. In the pictures you can see my new lovely jacket that I showed you on my FB fanpage. In some ways, it fits right into my military trend craze with its studs, zippers and all. I absolutely love it! As always, I hope that you'll like my outfit.
By the way, I had a small collision with the past during this photoshoot. It may be hard to believe, but about 20 (wow!) years ago I was happily swimming in these pools!
♥
Sylwia


fot. gootex
kurtka/jacket - ebay (taka sama i inne kolory TUTAJ/same and other colors HERE)
top - sh
spódnica/skirt - Terranova
bransoletki/bracelets - Gleam.pl (rodzaj SHAMBALLA)
naszyjniki/necklaces - SIX, claire's
buty/boots - @
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



