Lista blogów » Mademoiselle Emnilda

Listopadowe nowości

Zobacz oryginał
1qw.JPG


Pierwszy raz robię posta z nowościami. Zainspirowała mnie do tego Lady Lukrecja już jakiś czas temu, ale musiałam uzbierać trochę różności, żeby mieć co pokazać :) Czy lubicie oglądać takie wpisy na blogach? Mnie zawsze wydawały się one trochę dziwne, ale pewnie dlatego, że zazwyczaj trafiałam na takie posty u osób, do których zazwyczaj nie zaglądam. Kiedy jednak Lukrecja podzieliła się kawałkiem swojego świata, czytałam z wielką ciekawością, bo bardzo lubię jej bloga :)


11097468095_a504efb574_o.jpg
Wyposażyłam się w "świąteczne" lakiery do paznokci Miss Sporty w kolorze mocnej czerwieni (151) i morskiej zieleni (470), czerwoną pomadkę (59 High red), oraz błyszczyk Clinique (02 Raspberry). Bardzo lubię lakiery od Miss Sporty za stosunek ceny do jakości i szeroką gamę kolorystyczną przygaszonych barw, które uwielbiam na paznokciach.

11097667833_8772a32822_o.jpg
Część moich zimowych czytadeł. "Osobliwy dom pani Peregrine" zamówiłam po Waszych sugestiach pod strasznym halloweenowym postem. Zdjęcia dzieci w książce są niesamowite! Z kolei Murakami to moje jesienne odkrycie, ponieważ w październiku przeczytałam pierwszą książkę tego pisarza - "Przygoda z owcą". Fantastyczna gawęda o wszystkim i niczym, a ponadto absurd i surrealizm to zdecydowanie moje klimaty. Już nie mogę doczekać się zatopienia w świecie kolejnych przygód autorstwa Murakamiego!
Pamper na zdjęciu nie jest może nowy, ale nie miał jeszcze okazji pokazać się na blogu, o co męczy mnie zawsze Włóczykij. Tak więc poznajcie Galinka - własnoręcznie dziergany prezent, jaki dostałam od poznanej w Izraelu Galiny. I stąd właśnie jego cudaczne imię :)

11097546376_6db83a72ef_o.jpg
Nowe torebki z lumpeksu. Ta w kropki podbiła moje serce, bo ostatnimi czasy kropki wręcz uwielbiam (pewnie na przekór wszechobecnej kracie). Ich wesołość jest idealną odtrutką na smętne listopadowe popołudnia.
11097575264_0fbb0b780f_o.jpg
"Historię Mody" Bouchera udało mi się dorwać w internecie za 55 złotych! Jak się okazało była nietrafionym prezentem. Poniżej zdjęcie ze środka.

11097545036_dff39fff28_o.jpg

11097463515_774c51377d_o.jpg
Lustereczko powiedz przecie, żeś jest najpiękniejsze w świecie :) To secesyjne cudo dostałam od Włóczykija. Często przy okazji wizyty w Poznaniu odwiedzamy galerię KiM na Wrocławskiej. Tym razem też weszliśmy. Pokazałam lusterko Włóczykijowi tak sobie - bo śliczne, bo secesyjne, bo zdobione. No i on nie byłby sobą, gdyby nie zrobił mi jakiejś niespodzianki, więc gdy później zostawiłam go na moment w Kupcu Poznańskim, pognał do z powrotem do galerii i kiedy wrócił, wręczył mi paczuszkę z tym cudeńkiem.

11097544306_ac8f499284_o.jpg
I znów kropki! Filiżanki też zdobył Włóczykij (odkupił je od znajomej). Są śliczne, prawda?

11097664513_880c0883cd_o.jpg
Nowości kosmetyczne, które kupiłam w pakiecie za 12 złotych. Kremu jeszcze nie testowałam, ale żel pod oczy naprawdę świetnie chłodzi. Rajstopki to kolejny prezent od Włóczykija :)

Z ostatniego podboju w ciucholandzie - dwa szaliki za dwa złote i znów kropki :)
11097572064_e6ba03efd0_o.jpg

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.