Lily Lolo - nowości kosmetyczne
Zobacz oryginał czw., 19/12/2019 - 13:18
Cześć Kochani! Dzisiaj dla małej odmiany chciałam Wam pokazać jakie nowości miałam ostatnio przyjemność testować.
Paczuszka z kosmetykami Lily Lolo przyszła do mnie pod koniec listopada, testowałam podkład przez kilkanaście dni, żeby móc Wam powiedzieć coś więcej na jego temat. Po pierwsze podkład jest sypki! tak, sypki! do tego z filtrem UV. Mineralny podkład w 100% naturalny. Bardzo byłam ciekawa jak zachowa się na mojej cerze. I powiem Wam to samo, jak po pierwszym użyciu, jak oglądacie mój instagram to dobrze wiecie, to jest czysta magia! Podkład niesamowicie nakłada się na cerę i tak samo wygląda. Możecie nakładać go warstwami, aby otrzymać mocniejsze krycie, ale najważniejsze jest to, aby przygotować do niego twarz, nakładając krem nawilżający. Dziewczyny podkład trzyma mi się na twarzy spokojnie ponad 6h. Wg. mnie to naprawdę długo, potem wymaga małego pociągnięcia ponownie pędzlem. A nakładacie go specjalnym pędzlem Super Kabuki, który idealnie rozprowadza produkt na twarzy. Dla mnie bomba i niekwestionowane odkrycie tego roku :)
W paczce oprócz podkładu i specjalnego do niego pędzla, była również mgiełka utrwalająca makijaż. Dla mnie trwałość makijażu jest bardzo ważna, do tej pory miałam dwie mgiełki, które jednak nie podołały swojemu zadaniu. Po kilku zastosowaniach mgiełka MakeupMist jest naprawdę dobra. Ostatnim produktem jest podwójny prasowany róż do policzków. Ja zdecydowałam się na opcję w pomarańczowych odcieniach - Colorista, ale przyznam Wam, że jest bardzo, ale to bardzo delikatny, trzeba go trochę więcej nałożyć, co w ogóle nie wpływa na jego prezentację.
Podsumowując, kosmetyki Lily Lolo od dawna chciałam przetestować, chciałam sama sprawdzić i potwierdzić wiele opinii które czytałam na ich temat. Z czystym sercem mogę Wam polecić zarówno podkład jak i róż. Rewelacja!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.











