Liściasta
Zobacz oryginał wt., 16/09/2014 - 15:10 Gdy tylko ujrzałam na sklepowej półce materiał w wielkie zielone liście wiedziałam, że powstanie z niego dziewczęca sukienka. Zbyt długo zwlekałam i uszyłam ją dopiero w sierpniu. Niestety pogoda się zepsuła i sukienkę wyjęłam z szafy może ze dwa razy. Nie zdążyłam się nią odpowiedni nacieszyć, ale już stała się jedną z moich ulubionych.
Sukienkę uszyłam na podstawie wykroju z Burdy 5/2014, model 108. Wybrałam opcję z krótszymi rękawami. Tkanina z której szyłam to sztywniejsza bawełna. Dzięki temu dół fajnie odstaje i nie muszę nosić pod spodem tiulowej halki. Górę uszyłam z pojedynczej warstwy materiału. Przy tym wykroju należy zwrócić uwagę na mocno wycięty dekolt. Ja jeszcze na papierze minimalnie go zmniejszyłam. Poprawiło to na pewno komfort noszenia. Zamiast z boku, zamek wszyłam z tyłu. Jest z odzysku i nie chce się u góry blokować, czasami się odpina. Przed przyszłymi wakacjami wszyję u góry haftkę, mam nadzieję, że problem zniknie.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.












