Lemon Tree.
Zobacz oryginał pon., 05/11/2012 - 23:08Jeśli sięgniesz pamięcią wstecz do pierwszego zadurzenia, być może tak jak ja zauważysz, że facet, którego kiedyś podziwiałaś, nie ma teraz z tym uczuciem nic wspólnego. Wiele lat później spotykasz go ponownie, gapisz się i zachodzisz w głowę, co takiego szczególnego w nim widziałaś. Wtedy zrobiłabyś wszystko, żeby wziąć z nim ślub, a dziś jesteś wdzięczna, za to że cię nie dostrzegł. Jeśli źródłem miłości/zauroczenia nie była druga osoba, to kto? A może to my chcemy obdarować samego siebie takim a nie innym doświadczeniem? Może zadurzenie nie jest czymś rzeczywistym i to tylko iluzja, która ma źródło w nas samych?
Lubimy Okę ;) Dziś arbuzy. Ale Oka obiecuje, że następne będą Pacmany.
Trzymamy za słowo i czekamy ;)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.
















