Leave us alone.
Zobacz oryginał ndz., 21/04/2013 - 22:01Od gimnazjum na lekcjach filozofii uczyli mnie czym jest szczęście w jaki sposób je osiągać. Z lekcji właściwie niewiele pamiętam, za to ostatnio wymyśliłam swoja własną filozofię. Podzielę się nią z Wami, bo myślę, że nie jest taka głupia ;>
Z reguły ludzie traktują szczęście jak piękną pogodę, jak coś co się może zdarzyć, traf, przypadek. A w rzeczywistości nie pojawia się ono w ten sposób. Jest rezultatem naszego osobistego wysiłku. Trzeba o nie walczyć, upierać się przy nim, dążyć do niego, a czasami nawet szukać na drugim końcu świata. Musimy niestrudzenie przejawiać pragnienie szczęścia. A kiedy już do niego dotrzemy, nie wolno nam się rozleniwiać, należy podjąć wszelkie wysiłki, by już na zawsze pozostać w tym stanie. Jeśli to zaniedbamy- naturalny stan zadowolenia ulotni się. W mojej filozofii wszystkie smutki i nieszczęścia tego świata wywołują ludzie nieszczęśliwi. Nie tylko w tym głębokim ujęciu, ale na najmniejszym osobistym poziomie. Nawet we własnym życiu jestem w stanie dostrzec, kiedy moje niezadowolenie sprowadza kłopoty na otaczających mnie ludzi. Pozbycie się swojej złości usuwa więc nas samych z drogi innych. Dlaczego Pani w dziekanacie nigdy nie chce pomóc, kobieta w banku nierzadko ma jakiś problem a portier uwielbiam się czepiać? Przestajemy być przeszkodą dla każdego ze sobą samym włącznie gdy tylko pozbędziemy się wewnętrznej złości/ złośliwości.
Opłaca się więc być szczęśliwym (;
Poniższa sukienka to projekt oraz wykonanie własnoręczne (;
Bądźcie więc wyrozumiali (;
W rzeczywistości ma dość ciekawy materiał czego na zdjęciach niestety nie widać.
Napisała: Pati
Na zdjęciach: Marsi
Zdjęcia: Maja <POLUB>
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.












