Lista blogów » SHFASHION
Chciałabym Was bardzo przeprosić, że posty pojawiają się, w ostatnim czasie, rzadko. :( Zajęcia w szkole mam tak ustawione, że kiedy wracam do domu jest już ciemno. Nie chcę się tłumaczyć, ale naprawdę ostatnio trudno jest mi się zorganizować, by zrobić zdjęcia i wrzucić na bloga. Zapraszam Was na mój Instagram, gdzie fotki wrzuca się w kilka sekund i nie potrzeba do tego fotografa ;))
Jako fanka czerni nie mogłam sobie odpuścić, kolejnych, czarnych rurek. Tym razem kapitalne, woskowane, czarne rury znalazłam ( no dobra- Olek znalazł:)) w Massimo Dutti. 100% mojego stylu. Nie mogę przestać ich nosić :P Myślę, że to się jednak zmieni, bo poniżej możecie zobaczyć moje dzisiejsze zakupy z Cross Jeans ;)
To moje kolejne spodnie tej firmy i już wiem, że znów będę zachwycona, podczas noszenia. Kupiłam trzy pary, każdą w innym stylu. Już nie mogę się doczekać, by pokazać Wam looki z nimi w roli głównej ;) ( na insta jest już jedno foto ;)))
Na sam koniec trochę o ustach ;). Jesienią lubię pobawić się cieniami na powiekach i kolorami na ustach ;) Uwielbiam odcienie czerwieni, które myślę, że pasują każdej z nas, trzeba tylko odszukać swój idealny odcień. Moim nowym nabytkiem jest pomadka z Inglota nr 58. Miałam okazję przetestować ją na kolacji w weekend. Nie jest mocno połyskująca, nie wysusza ust i trzyma się naprawdę dobrze - po jedzeniu i piciu nadal była na ustach.
Lazy Sunday
Zobacz oryginał ndz., 02/11/2014 - 21:43Chciałabym Was bardzo przeprosić, że posty pojawiają się, w ostatnim czasie, rzadko. :( Zajęcia w szkole mam tak ustawione, że kiedy wracam do domu jest już ciemno. Nie chcę się tłumaczyć, ale naprawdę ostatnio trudno jest mi się zorganizować, by zrobić zdjęcia i wrzucić na bloga. Zapraszam Was na mój Instagram, gdzie fotki wrzuca się w kilka sekund i nie potrzeba do tego fotografa ;))
W tym poście chciałabym opowiedzieć Wam o kilku nowościach ;)
Są dziewczyny, które mają mnóstwo flakoników perfum w swoich łazienkach, lub tak jak ja - mają jeden :P Kupowanie perfum, na tym etapie życia, jest dla mnie totalnie bolesne ;P Ceny takiej wody, która pachnie są obłędne! Dodatkowo szklany flakonik może upaść, zbić się i jesteśmy kilka stówek w du** :P. Przyznam się bez bicia, że perfum nie kupuję sama. Zawsze proszę bliskich, by kupowali mi je w prezencie na jakieś tam okazje. Albo bez okazji, a co tam - niech szaleją, raz się żyje ;P
Tym razem mój ukochany podarował mi perfumy, które chodziły za mną od roku - Hugo Boss Nuit.
Nie będę opisywać zapachu, bo nie jestem w tym dobra, ale jest naprawdę godny polecenia ;)
Jako fanka czerni nie mogłam sobie odpuścić, kolejnych, czarnych rurek. Tym razem kapitalne, woskowane, czarne rury znalazłam ( no dobra- Olek znalazł:)) w Massimo Dutti. 100% mojego stylu. Nie mogę przestać ich nosić :P Myślę, że to się jednak zmieni, bo poniżej możecie zobaczyć moje dzisiejsze zakupy z Cross Jeans ;)
To moje kolejne spodnie tej firmy i już wiem, że znów będę zachwycona, podczas noszenia. Kupiłam trzy pary, każdą w innym stylu. Już nie mogę się doczekać, by pokazać Wam looki z nimi w roli głównej ;) ( na insta jest już jedno foto ;)))
O tej odżywce miałam pisać już dawno, ale czekałam, by sprawdzić, jak długo utrzyma się efekt. Revitalash od Plazanet zaczęłam używać w wakacje i rzeczywiście po jakimś czasie zauważyłam efekty. Nie były spore, ale jakieś tam były. Później rzęski zaczęły mi delikatnie wypadać. Wkurzyłam się, by po pewnym czasie stwierdzić, że odżywka naprawdę działa. Od razu zaznaczam, że zawsze miałam grube, długie, czarne rzęsy, ale po tej odżywce odstawiłam zalotkę, bo włoski są bardzo łanie podkręcone i jeszcze bardziej wydłużone. Przyznaję, że jestem zadowolona z efektów ;)
Na sam koniec trochę o ustach ;). Jesienią lubię pobawić się cieniami na powiekach i kolorami na ustach ;) Uwielbiam odcienie czerwieni, które myślę, że pasują każdej z nas, trzeba tylko odszukać swój idealny odcień. Moim nowym nabytkiem jest pomadka z Inglota nr 58. Miałam okazję przetestować ją na kolacji w weekend. Nie jest mocno połyskująca, nie wysusza ust i trzyma się naprawdę dobrze - po jedzeniu i piciu nadal była na ustach.
Będę dalej poszukiwać ciekawych kosmetyków kolorowych, w przyjaznych cenach, a Wasz proszę, byście w komentarzach poleciły coś do pielęgnacji włosów. Chodzi mi głównie o mocno nawilżające odżywki, które zostawiamy na włosach na dłuższy czas - ja jestem zielona w tym temacie.
Post chaotyczny ( jak zwykle), ale mam nadzieję, że do czegoś Wam się przydał, może coś z tego wykorzystacie ;)
Buziaki ;*
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.








