Lista blogów » Alice Cross
Zima w tym roku była dla mnie łaskawa. Ostatni miesiąc w Polsce nie straszył chłodem.
Gdy jest chłodno uwielbiam otulać się w swetry. Dziś mam na sobie jeden z ulubieńców - szary,
wełniany z Marks&Spencer. Nie przeszkadza mi nawet, że jest 2 rozmiary za duży, do gryzienia wełny też się przyzwyczaiłam. Jest tak ciepły i miły w dotyku, że nie zamieniłabym go na nic innego.
Połączyłam go ze sztywną filcową spódnicą, płaszczem z dużym kołnierzem z kożucha i wysokimi czarnymi kozakami. Mam jeszcze rajstopy, zakolanówki i grube rękawiczki - dzięki temu jest ciepło, wygodnie i nadal stylowo.
Na szczęście nadchodzi koniec zimowych rozterek, powoli wyciągam z dna szafy wiosenne ubrania i układam na półkach te które kupiłam w ostatnim czasie. Gdy tylko znajdę chwilę wybiorę się jeszcze do ulubionego secondhandu poszukać wiosennych rzeczy.
LAST COLD DAYS
Zobacz oryginał pon., 16/03/2015 - 14:01Zima w tym roku była dla mnie łaskawa. Ostatni miesiąc w Polsce nie straszył chłodem.
Gdy jest chłodno uwielbiam otulać się w swetry. Dziś mam na sobie jeden z ulubieńców - szary,
wełniany z Marks&Spencer. Nie przeszkadza mi nawet, że jest 2 rozmiary za duży, do gryzienia wełny też się przyzwyczaiłam. Jest tak ciepły i miły w dotyku, że nie zamieniłabym go na nic innego.
Połączyłam go ze sztywną filcową spódnicą, płaszczem z dużym kołnierzem z kożucha i wysokimi czarnymi kozakami. Mam jeszcze rajstopy, zakolanówki i grube rękawiczki - dzięki temu jest ciepło, wygodnie i nadal stylowo.
Na szczęście nadchodzi koniec zimowych rozterek, powoli wyciągam z dna szafy wiosenne ubrania i układam na półkach te które kupiłam w ostatnim czasie. Gdy tylko znajdę chwilę wybiorę się jeszcze do ulubionego secondhandu poszukać wiosennych rzeczy.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.














