Kwiaty w pokoju dziecka
Zobacz oryginał czw., 13/02/2014 - 20:56Tego tematu nie mogło u nas zabraknąć. Nie wyobrażam sobie pokoju bez roślin, kuchni bez ziół, balkonu bez kwiatów… Muszą być i już! W przeciwnym razie pomieszczenie jest dla mnie martwe. Nie wiem dlaczego przeglądając pokoje dziecięce w Internecie, tak ciężko znaleźć te w których jest chociaż jeden mały kwiatuszek…
Dlaczego nie ma zwyczaju kupowania kwiatów do pokoju dziecięcego? Gdzieś wyczytałam, że rośliny zabierają tlen… myślałam, że z krzesła spadnę! :) Może i zabierają, ale tylko w nocy i są to minimalne ilości… dla porównania chomik zabiera go dużo więcej.
Przecież posiadanie roślin ma wiele zalet. Poza tymi estetycznymi to również wychowawcze. Dziecko musi o kwiatuszka dbać i go podlewać. To od niego zależy czy ładnie zakwitnie, a gdy już się to uda, to nie muszę Wam mówić jakie będzie z siebie dumne!
Jakie kwiatki do pokoju dziecięcego?
Ja polecam storczyki, ponieważ nie są zbyt wymagające, a kwitną co pół roku. To oczywiście nasza tajemnica, bo lepiej żeby dzieci pielęgnowały go i wyczekiwały „plonów” swojej pracy ;) Niestety nie nadają się dla alergików uczulonych na grzyby czy pleśń.
Dla starszych dzieci polecam kaktusy. Chociaż w sumie to dla wszystkich, tylko trzeba przemyśleć lokalizację i uczyć od małego, że tego dotykać „nunu”. Kaktusy są u nas od urodzenia Nikoli. W moim domu rodzinnym było ponad 2800 kaktusów! Teraz wystarczają nam 4 ;) Pielęgnacja tych roślin ogranicza się do podlewania raz w tygodniu (w okresie zimowym prawie w ogóle nie wymagają podlewania) a rosnąć będą kilkadziesiąt lat. Nie potrzebujemy też nikogo kto podlewałby nam je w czasie naszej dłuższej nieobecności. Mało tego, kaktusy w nocy wydzielają tlen! ;)
Dla młodzieży polecam muchołówkę, która fascynuje niejedno starsze dziecko, a nawet dorosłych :)
Rośliny trujące
Pamiętajmy o tym, że niektóre rośliny doniczkowe są trujące i zanim wstawimy je do pokoju naszego dziecka przeczytajmy wszystko o danym gatunku. Najpopularniejsze trujące kwiaty to: Cyklamen perski, Bluszcz pospolity, Lilia długokwiatowa, Gwiazda Betlejemska, Anturium, Oleander, Bieluń dziędzierzawa, Kroton, Monstera.
Jak jest u Was? Wasze dzieci mają w pokoju rośliny? A jeśli nie to dlaczego?



The post Kwiaty w pokoju dziecka appeared first on szafeczka.com.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



