Lista blogów » Matki, żony i singielki

Kuchenne akrobacje - ciasto uniwersalne :)

Zobacz oryginał
Najbardziej kulinarny okres roku to grudzień. Takie mam wrażenie, odkąd pamiętam. Być może sprawia to przedświąteczna gorączka, kiedy każdy coś kuchci, pichci, piecze i gotuje. Ja w tegoroczne święta talent kulinarny objawię w postaci ciasta zwanego przeze mnie "uniwersalnym ciastem od cioci Gosi"  :D

DSC_8657.JPG

Skąd ta oryginalna nazwa? Przepis dostałam od rzeczonej cioci Gosi, już kilka lat temu ;). Prosty, szybki, mało skomplikowany, i naprawdę uniwersalny - środek może być ze wszystkiego, z jabłek, sera, a najlepszy wychodzi z wiśniami :D  Wiśni nie mam pod ręką, dziś wykorzystałam jabłka.

A więc do dzieła!
DSC_8667.JPG

Najpierw ciasto. Potrzebujemy:
-5 jajek
-kostka masła lub margaryny
-pół szklanki cukru (nie musi być nierafinowany, może być biały )
-trzy szklanki mąki pszennej
-półtorej łyżeczki proszku do pieczenia
DSC_8668.JPG

Mąkę, cukier i proszek do pieczenia wsypujemy do dużego garnka lub miski.
Następnie na tarce o dużych oczkach ścieramy kostkę masła.

DSC_8670.JPG

Rozbijamy jajka - białka do osobnej miski (będą nam potrzebne później), żółtka do ciasta:

DSC_8671.JPG

Zagniatamy ciasto w miarę szybko, żeby go nie rozgrzać.

DSC_8673.JPG

DSC_8674.JPG




Zagniecione, dzielimy na dwie cześci, tę mniejszą wałkujemy w paluszka i wkładamy do zamrażarki.
Większą rozkładamy na blaszce - tu w naczyniu żaroodpornym :)

DSC_8676.JPG

Obrane jabłka kroimy na rozłożone ciasto, posypujemy cynamonem.

DSC_8675.JPG


DSC_8677.JPG


DSC_8678.JPG


DSC_8679.JPG

Ubijamy pianę z 5 białek. Kiedy będzie już ubita na sztywno, dodajemy pół szklanki cukru i 2 łyżki mąki ziemniaczanej lub budyniu waniliowego.

DSC_8690.JPG


DSC_8693.JPG


DSC_8698.JPG


DSC_8699.JPG


DSC_8702.JPG

Ubitą pianę kładziemy na jabłka.

DSC_8703.JPG

Ukryty wcześniej w zamrażarce mały kawałeczek ciasta ścieramy teraz na tarce na wierzch placka:

DSC_8706.JPG


DSC_8708.JPG

Wkładamy na około 45 minut do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.


DSC_8710.JPG

 W międzyczasie pilnujemy - czego ja dziś nie uczyniłam ;)
Gotowe ciasto najlepiej smakuje jeszcze na ciepło - pychota!

DSC_8718.JPG


DSC_8721.JPG


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.