Lista blogów » Różnotematycznie.
Kosmetyki kolorowe Mariza (recenzja).
Zobacz oryginał ndz., 19/05/2013 - 10:09Hej ;)
Za nami sobota, przyznam, że mnie minęła dość pracowicie- ale zrobiłam wszystko, co sobie zaplanowałam i czuję się z tym bardzo dobrze. Świadomość tego, że dzięki temu mam mniej na dzisiejszy dzień, poprawia mi nastrój. Tym dłużej mogę nie wychodzić z łóżka, bo totalne mi się nie chce :D
Sobotni wieczór spędziłam na urodzinach koleżanki. Nie widziałyśmy się sto lat, więc bardzo się cieszyłam, że mogłam wpaść ;) na początku byliśmy w nowym klubie Szczecinianka, gdzie nawet dj składał Adze życzenia i puścił "Agnieszkę" w głośnikach (gdyby wiedział, że Agnieszek w sumie było nas 4 :D haha), a potem przenieśliśmy się w inne miejsce, gdzie można było się porządnie wytańczyć ;)
Po powrocie do domu naszła mnie i Asię ochota na posłuchanie reggae, aby nastroić się na czwartkowy, Juwenaliowy koncert. Zrobiłyśmy tosty i ściagnęłyśmy więc sobie na dysk kilka piosenek Bednarka, kilka Indiosów i tak czujemy, że będzie to doooobre wydarzenie. :) "Cisza" Kamila jest fenomenalna, słucham na okrągło, a z słuchawkami w uszach obudziłam się i dziś rano... :D
Sobotni wieczór spędziłam na urodzinach koleżanki. Nie widziałyśmy się sto lat, więc bardzo się cieszyłam, że mogłam wpaść ;) na początku byliśmy w nowym klubie Szczecinianka, gdzie nawet dj składał Adze życzenia i puścił "Agnieszkę" w głośnikach (gdyby wiedział, że Agnieszek w sumie było nas 4 :D haha), a potem przenieśliśmy się w inne miejsce, gdzie można było się porządnie wytańczyć ;)
Po powrocie do domu naszła mnie i Asię ochota na posłuchanie reggae, aby nastroić się na czwartkowy, Juwenaliowy koncert. Zrobiłyśmy tosty i ściagnęłyśmy więc sobie na dysk kilka piosenek Bednarka, kilka Indiosów i tak czujemy, że będzie to doooobre wydarzenie. :) "Cisza" Kamila jest fenomenalna, słucham na okrągło, a z słuchawkami w uszach obudziłam się i dziś rano... :D
Dziś chcę Wam pokazać kosmetyki, które otrzymałam w ramach współpracy z firmą Mariza. Na pierwszy ogień pójdą lakiery do paznokci :)
Jeśli chodzi o kolory, wybierałam je razem z Asią i powiem szczerze, że jestem zadowolona, chociaż np. ten z prawej wyobrażałam sobie nieco inaczej, jako bardziej kryjący :) ale w tej wersji również mi się podoba. Najpierw rzut oka na to, jak wyglądają na paznokciach:
Jeśli chodzi o kolory, wybierałam je razem z Asią i powiem szczerze, że jestem zadowolona, chociaż np. ten z prawej wyobrażałam sobie nieco inaczej, jako bardziej kryjący :) ale w tej wersji również mi się podoba. Najpierw rzut oka na to, jak wyglądają na paznokciach:
z lewej- nr 61
w środku- nr 62
z prawej- nr 31
Lakiery mają naprawdę fajny, wygodny pędzelek. Nakłada się je łatwo, chociaż momentami zostawiają smugi, które potem są widoczne, dlatego trzeba dużo precyzji, żeby efekt końcowy był idealny. Najmniej "smugowych" przypadków było w błękicie i chyba ten lakier najbardziej przypadł mi do gustu :) Konsystencja nie jest ani za gęsta ani za rzadka, w sam raz bym powiedziała. Co do trwałości- w każdym mniej więcej podobna, ok 3 dni przy dość intensywnej "eksploatacji" :D myślę, że to całkiem dobry wynik. No i kwestia krycia- jestem pozytywnie zaskoczona. Bo o ile w numerku 31 nie jest ona istotna (poza delikatnym nabłyszczeniem jest on bezbarwny), to w 61 i 62 już tak. Przy jednej warstwie w jasnych lakierach jest ciężko coś zdziałać, przy dwóch zwykle też- a tutaj już ładnie kryją :)
Cena: 6,50 zł/ 5 ml
Następna w kolejności jest odżywka do paznokci słabych i rozdwajających się.
Użyłam jej na razie kilka razy, bo na co dzień wolę sprawdzoną Eveline 8w1. Jednak Mariza może być dla niej całkiem dobrym konkurentem, jeśli chodzi o wzmacnianie. Naprawdę fajnie je utwardza, zwłaszcza kiedy położymy ją już na inny, konkretny lakier. Zapobiega odpryskiwaniu koloru i przedłuża jego trwałość. Nie zauważyłam efektu szybkiego wzrostu, jednak powierzchnia płytki jest wygładzona i utwardzona, co zauważyłam już po 2 użyciach ;) bardzo polecam!
Cena: 8,20 zł/ 10 ml
na 1 zdjęciu z lakierem, którego nie ma na poprzednim zdjęciu :)
Ostatnim produktem jest pomadka ochronna z filtrem UV.
Pierwsze, na co zwracam uwagę w ich wyborze, jest... zapach oczywiście :) gdy zobaczyłam, że w katalogu dostępna jest pomadka o zapachu cappuccino, nie mogłam jej przeoczyć. Rzeczywiście pachnie bardzo ładnie. Delikatnie, kremowo, ale nutkę cappuccino można wyczuć. Niezbyt intensywnie, ale to zaleta, ponieważ czasami zbyt mocny zapach sprawia, że kosmetyk wydaje się bardzo sztuczny. Tutaj tego nie ma.
Pomadka ma formę sztyftu, wykręcaną u dołu- jak większość pomadek. Jest bezbarwna i nadaje ustom ładny, perłowy połysk. Utrzymuje się na nich całkiem długo. Pomadka zawiera filtry UV, także chroni delikatną skórę ust przed różnymi czynnikami środowiska. I nadaje się na każdą porę roku :)
Cena: 4,70 zł/ 4,6 g
Dla zainteresowanych załączam katalog online :)
http://www.mariza.com.pl/files/katalog-03-2013.pdf
http://www.mariza.com.pl/files/katalog-03-2013.pdf
Idę dalej się leeeeeeeniwcować.
Na dziś chyba innych planów nie mam :D myślałam, aby odwiedzić Cekinadę, jednak zwleczenie się z łóżka będzie dość sporym wyzwaniem :D
Buziaki,
Kats
______________________________________________
PS. Pamięcicie o konkursie? ;) (KLIK W LINK) :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




