Lista blogów » me, myself and I

KOSMETYKI BEZ KTÓRYCH NIE WYOBRAŻAM SOBIE WYJAZDU NA WAKACJE

Zobacz oryginał
NOTINO_COSMETICS_SENSIDERMA_BIELENDA_NUX

Pogoda dopisuje, słońce pięknie świeci. Plany wakacyjne i urlopowe niebawem dojdą do skutku, w tym roku wybieramy się z rodziną nad piękne polskie morze. Dziś mała podpowiedź w jaki sposób zagospodarować sobie miejsce w kosmetyczce wyjeżdżając na urlop oraz o podstawowych, przetestowanych przeze mnie kosmetykach które przydają Wam się podczas wakacji. W sezonie letnim potrzebujemy tylko rzeczy niezbędne i w stu procentach odpowiadające naszym oczekiwaniom. Nie ma sensu zagracania wolnej przestrzeni specyfikami których nigdy nie użyjemy - postawmy na minimalizm. Oto propozycje produktów, które będą nieodzownie towarzyszyły mi tego lata. 

NAWILŻENIE SKÓRY 

W okresie urlopowym należy maksymalnie zabezpieczyć skórę przed utratą wody. Dlatego każdego dnia przed nałożeniem makijażu i kremu pielęgnującego stosuję serum  liposomowe Sesderma Hydra Hial, które jest bogatym źródłem kwasu hialuronowego, przeznaczone dla każdego typu skóry wymagającej intensywnego nawilżania we wszystkich warstwach skóry. Kosmetyk chroni skórę, tworząc ochronną warstwę na jej powierzchni oraz zapobiega utracie wody. Działanie nawilżające preparatu jest dodatkowo wzmocnione obecnością witaminy E i oleju ze słodkich migdałów. Pochodne witaminy A stymulują procesy przeciwstarzeniowe w skórze i rozjaśniają przebarwienia. Serum idealne na lato. 


SENSIDERMA_HIDRADERM_HIAL_SERUM_NOTINO.J

Nic tak nie przynosi ulgi skórze przesuszonej od słońca, jak wieczorna aplikacja ulubionego balsamu. Jeśli chodzi o nawilżenie ciała to moim ulubionym kosmetykiem w tej dziedzinie jest odżywczy, 48-godzinny krem Nuxe Reve De Miel. Produkt rewelacyjnie otula skórę niczym miękki kokon, zawiera miód oraz olejki roślinne, przywraca płaszcz lipidowy skóry, regeneruje ją, łagodzi podrażnienia i uczucie ściągnięcia występujące na skórze suchej i wrażliwej. Jest to już mój drugi balsam do ciała z firmy Nuxe i muszę Wam przyznać że kolejny zaskoczył mnie aksamitną konsystencją i szybkim wchłanianiem, nie pozostawiając tłustej warstwy. Jak dla mnie idealny na lato. Już po pierwszej aplikacji ciało staje się intensywnie odżywione, odzyskuje gładkość i elastyczność.  


NOTINO_NUXE_PARIS_REVE_DE_MIEL_BODY_CREA


REGENERACJA PO OPALANIU

Po opalaniu uwielbiam stosować wszelkie maseczki do twarzy z firmy Ziaja. Nigdy nie brakuje ich w mojej kosmetyczce na wakacjach. Moją ulubioną jest  Marine Algae oraz z liściami zielonej oliwki, które posiadającą silne właściwości nawilżające, łagodzące i odżywcze. W swoim składzie zawierają algi morskie, retinol, olejek canola i panthenol. Świetne produkty za niewielkie pieniądze. A w dodatku zajmują minimum miejsca i zawsze może się przydać :)

OCHRONA PRZED PROMIENIOWANIEM SŁONECZNYM 

Dodatkowymi produktami nie mniej ważnymi są oczywiście kremy z filtrami SPF dla mnie i dla mojej rodziny. Dla dzieci najlepiej o wysokiej skutecznej ochronie SPF50, zaś dla mnie i męża SPF30. Nigdy o nich nie zapominajcie kompletując wakacyjną kosmetyczkę :) Tylko ich regularne stosowane zapewni równomierną i zdrową opaleniznę bez obaw o poparzenie skóry. 

PODKREŚLENIE OPALENIZNY

Aby nadać ciału przepiękny blask i podkreślić jego piękno po opalaniu co roku używam eliksir rozświetlający marki Bielenda. Uwielbiam go za lekką, żelową formulę zawierającą promienną złotą perłę, która błyskawicznie podkreśla opaleniznę, poprawia wygląd skóry i nadaje jej efektownego blasku oraz aksamitnego wykończenia. Eliksir Bielenda Magic Bronze z satynową gładkością rozprowadza się po ciele, nadaje mu wyjątkową miękkość i połysk. Idealna proporcja składników pielęgnujących, w tym ekstraktu z bursztynu, oraz złotej perły, stanowi o wyjątkowości tego eliksiru i jego multifunkcjonalnym działaniu. Jedną aplikacją poprawisz wygląd skóry i uzyskasz efekt widocznie piękniejszego i promiennego ciała.


NOTINO_COSMETICS_SENSIDERMA_BIELENDA_NUX


Sally Hansen Airbrush Legs - rajstopy w spray'u. Posiadam wersję Light Glow, czyli dla średniej karnacji. Produkt rozprowadza się równomiernie, nie tworzy plam, ładnie wyrównuje koloryt i nadaje skórze delikatny, naturalny odcień. Nawet w największe upały jest nie do ruszenia. Zawsze posiadam je w swojej kosmetyczce - pięknie wyrównują koloryt skóry, maskują sińce, przebarwienia czy popękane naczynka. Są również świetnym rozwiązaniem dla osób, które się nie opalają lub chcą uzyskać ciemniejszy odcień opalenizny. 

Oto moje ulubione kosmetyki pielęgnacyjne które zabieram ze sobą na urlop. W walizce znajdują się oczywiście jeszcze produkty higieniczne i oczyszczające jak i kosmetyki kolorowe. Ale również i w ich przypadku stosuję umiar i trzymam się minimalizmu :)


A jacy są Wasi letni kosmetyczni ulubieńcy?

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.