Lista blogów » Hello Fashion
KOMBINEZONY
Zobacz oryginał ndz., 10/07/2016 - 12:16Hej kochani!
Co do samych kombinezonów, ich jakości oraz rozmiaru to są całkiem dobrze zrobione. Czarny koronkowy kombinezon to rozmiar ''one size''. Jeżeli macie więcej wzrostu niż ja (163cm), dłuższy tułów lub jesteście posiadaczkami kilku nadprogramowych kilogramów to zdecydowanie sobie go odpuśćcie. Sama byłam zdziwiona jaki jest malutki! Zasłania to co musi, jednak mógłby być dłuższy o te 3-5 cm. Wtedy wyglądał by lepiej, a koronka układałaby się ładniej.
Drugi kombinezon w biało-czarne zygzaki to rozmiar S, wszędzie lezy na mnie dobrze jedynie w biuście jest za szeroki. Mama jest krawcową, więc bezproblemowo mi go zmniejszy. Materiał nie należy do najlepszych, w dotyku czuć, że jest sztuczny. Nie zniechęcam się jednak, bo wygląda całkiem ciekawie i przetestuję go w upalne dni, wtedy okaże się czy zdaje egzamin czy też nie.
Bardzo chciałam zrobić stylizację z tymi kombinezonami na zewnątrz, ale pogoda... jest wręcz fatalna. Zimno, deszczowo i pochmurno - to raczej nie są sprzyjające warunki do zdjęć, zwłaszcza że boli mnie gardło i mam zatkany nos, bo będąc w trasie z chłopakiem przesadziliśmy nieco z klimatyzacją i się przeziębiłam :( Niemniej jednak na pewno pojawi się stylizacja z tym czarnym, koronkowym kombinezonem, bo mam ochotę połączyć go z jeansową kurtką oversize, na którą jeszcze czekam.
Nie bardzo wiem jak zmienić ustawienia aparatu by mieć ludzki kolor na głowie, bo moje włosy wyglądają tu... dziwnie. Nie wiem co to za kolory, bo włosów nie farbuję, ale patrząc na te zdjęcia poważnie rozważam umówienie się na wizytę w salonie Maniewskiego w Krakowie (oczywiście do Sylwi Gaczorek :D) na ochłodzenie koloru. Póki co na stronie ich stronie, gdzie można zarezerwować wizytę Sylwia nie ma żadnego wolnego terminu do września, ale jeszcze będę dzwonić :)
Nie bardzo wiem jak zmienić ustawienia aparatu by mieć ludzki kolor na głowie, bo moje włosy wyglądają tu... dziwnie. Nie wiem co to za kolory, bo włosów nie farbuję, ale patrząc na te zdjęcia poważnie rozważam umówienie się na wizytę w salonie Maniewskiego w Krakowie (oczywiście do Sylwi Gaczorek :D) na ochłodzenie koloru. Póki co na stronie ich stronie, gdzie można zarezerwować wizytę Sylwia nie ma żadnego wolnego terminu do września, ale jeszcze będę dzwonić :)
Co do samych kombinezonów, ich jakości oraz rozmiaru to są całkiem dobrze zrobione. Czarny koronkowy kombinezon to rozmiar ''one size''. Jeżeli macie więcej wzrostu niż ja (163cm), dłuższy tułów lub jesteście posiadaczkami kilku nadprogramowych kilogramów to zdecydowanie sobie go odpuśćcie. Sama byłam zdziwiona jaki jest malutki! Zasłania to co musi, jednak mógłby być dłuższy o te 3-5 cm. Wtedy wyglądał by lepiej, a koronka układałaby się ładniej.
Drugi kombinezon w biało-czarne zygzaki to rozmiar S, wszędzie lezy na mnie dobrze jedynie w biuście jest za szeroki. Mama jest krawcową, więc bezproblemowo mi go zmniejszy. Materiał nie należy do najlepszych, w dotyku czuć, że jest sztuczny. Nie zniechęcam się jednak, bo wygląda całkiem ciekawie i przetestuję go w upalne dni, wtedy okaże się czy zdaje egzamin czy też nie.
KOMBINEZON W ZYGZAKI - DOSTĘPNY TUTAJ
Niedługo pojawi się post ze stylizacjami na zewnątrz, czekam tylko aż wyzdrowieję, a pogoda będzie ładniejsza.
Instagram @andziathere
Instagram @andziathere
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.







