Lista blogów » Babeczki na wybiegu!
KOLORY ZIEMI
Zobacz oryginał czw., 27/11/2014 - 07:12Możesz przemknąć niezauważona. Wtopić się w szarość jesieni, mgły i deszcz. W mieście być jedną z tajemnic tłumu, gdzie pojedyncze postaci się gubią. Tam późną jesienią i zimą szarość odczuwa się bardziej. Paul McCartney powiedział kiedyś: But with writers there's nothing wrong with melancholy. It's an important colour in writing. Z tą porą roku wiąże się wiele słów, które są melodyjne. Pluviophile: miłośnik deszczu, osoba, której deszczowe dni przynoszą zadowolenie i spokój; petrichor: zapach ziemi po deszczu; susurrus: cichy, delikatny dźwięk, jak szept, łagodny wiatr, szelest; psithurism: dźwięk wiatru między drzewami; brumous: szarość dni, bardzo zachmurzonych i zamglonych, odnosi się do czasu zupełnie bez słońca; serein: lekki deszcz podczas zachodu słońca lub wczesnych godzin wieczornych. Jak już tak metaforycznie błądzę w tym wpisie, to powiem, że kolory ziemi mają wiele twarzy.
Czasem i ja jestem kameleonem, przybieram barwy otoczenia. Nawet one, takie melancholijne, smutne, zgaszone mogą być malownicze: heban, palisander, stare złoto, antracyt, khaki, błękit pruski, butelkowa zieleń. I ja te barwy noszę. Zauważyłam, że dla mnie ta niby-depresyjna pora roku to czas działania i wielu aktywności. Jesień w ogóle wprawia mnie w dobry nastrój. Lubię ten spokój i ciszę, które ze sobą niesie, deszcz i mrożące wichury (nawet gdy jest ich za dużo), zapach cynamonu, pierniki (mogę je zjadać kilogramami!), kaczki (wiecie, że ja dopiero jesienią je zauważam?), oczekiwanie na Święta i zastanawianie się kiedy minęły te wszystkie dni. Myślę, że warto docenić uroki tego czasu.
kurtka skórzana / leather jacket: vintage po mamie / vintage from my mum | sweter / sweater: CYNTHIA ROWLEY | spódnicospodnie / skort: THEORY | kopertówka / clutch: CUB | buty / shoes: ZALANDO
zdjęcia: Let them wear
zdjęcie streetart: ja
zdjęcie streetart: ja
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.








