Lista blogów » Różnotematycznie.
Dziś zaczyna się ostatni weekend wolnego, brrr. Wcale nie jestem zadowolona z tego faktu... Wiem, wiem, wiele z Was skończyło wakacje już miesiąc temu, więc miałam sporo czasu, by odpocząć. Chociaż do połowy września robiłam praktyki, chodzę też na korepetycje, także nie było zbyt wiele okazji, aby się poobijać :) wczoraj wreszcie zmobilizowałam się, aby zrobić porządki w szafach. Zajęło mi to jakieś 2 godziny. Naprawdę nazbierało mi się dużo rzeczy, w tym starych, które kompletnie nie nadają się do noszenia... Te niezniszczone, ale np. za małe na mnie, wylądowały w maszynie na ubrania dla potrzebujących. Oni sobie skorzystają, a i ja mam teraz dużo więcej miejsca na nowe rzeczy. Poza tym wydobyłam ciuchy, o których w ogóle zapomniałam, że mam (składne to zdanie?). W przyszłym tygodniu zaczynam uczelnię, ale wcześniej czeka mnie jeszcze parę fajnych wydarzeń w gronie przyjaciół :)
Na dziś przygotowałam stylizację. Zdjęcia zrobiłam tydzień temu, dzień był ładny i słoneczny, tak więc postawiłam na kolory. Celowo zostawiłam ten zestaw na chłodne, jesiennie dni, żeby nieco ożywić "atmosferę" (rany, jak to groźnie zabrzmiało!). Nie wyobrażam sobie noszenia jesienią wyłącznie stonowanych, szaro-burych rzeczy tylko dlatego, że "pogoda nie taka, jak trzeba". Tutaj wybrałam spodnie w kwiaty, ciemnoniebieską, jeansową kurteczkę, top, trampki za kostkę oraz świetną, kolorową torbę. Jest strasznie praktyczna, a przy tym oryginalna. Myślę, że pomoże "ubrawić" niejeden szary, zimny, deszczowy dzień. Jeśli chodzi o trampki - znalazłam je (co było dla mnie mega zaskoczeniem) w Rossmannie, za niecałe 13 zł. Nie mogłam przepuścić takiej okazji :) jak Wam się podoba?
KOLORY NA JESIEŃ
Zobacz oryginał pt., 25/09/2015 - 11:36Hej!
Dziś zaczyna się ostatni weekend wolnego, brrr. Wcale nie jestem zadowolona z tego faktu... Wiem, wiem, wiele z Was skończyło wakacje już miesiąc temu, więc miałam sporo czasu, by odpocząć. Chociaż do połowy września robiłam praktyki, chodzę też na korepetycje, także nie było zbyt wiele okazji, aby się poobijać :) wczoraj wreszcie zmobilizowałam się, aby zrobić porządki w szafach. Zajęło mi to jakieś 2 godziny. Naprawdę nazbierało mi się dużo rzeczy, w tym starych, które kompletnie nie nadają się do noszenia... Te niezniszczone, ale np. za małe na mnie, wylądowały w maszynie na ubrania dla potrzebujących. Oni sobie skorzystają, a i ja mam teraz dużo więcej miejsca na nowe rzeczy. Poza tym wydobyłam ciuchy, o których w ogóle zapomniałam, że mam (składne to zdanie?). W przyszłym tygodniu zaczynam uczelnię, ale wcześniej czeka mnie jeszcze parę fajnych wydarzeń w gronie przyjaciół :)
Na dziś przygotowałam stylizację. Zdjęcia zrobiłam tydzień temu, dzień był ładny i słoneczny, tak więc postawiłam na kolory. Celowo zostawiłam ten zestaw na chłodne, jesiennie dni, żeby nieco ożywić "atmosferę" (rany, jak to groźnie zabrzmiało!). Nie wyobrażam sobie noszenia jesienią wyłącznie stonowanych, szaro-burych rzeczy tylko dlatego, że "pogoda nie taka, jak trzeba". Tutaj wybrałam spodnie w kwiaty, ciemnoniebieską, jeansową kurteczkę, top, trampki za kostkę oraz świetną, kolorową torbę. Jest strasznie praktyczna, a przy tym oryginalna. Myślę, że pomoże "ubrawić" niejeden szary, zimny, deszczowy dzień. Jeśli chodzi o trampki - znalazłam je (co było dla mnie mega zaskoczeniem) w Rossmannie, za niecałe 13 zł. Nie mogłam przepuścić takiej okazji :) jak Wam się podoba?
Kats.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




