Lista blogów » Stylowa Misja

KOLOROWA STYLIZACJA | BOTKI MUSTANG

Zobacz oryginał
1.jpg

Kolorowa stylizacja dla odważnych kobiet, które nie boją się szaleństwa i zabawy z modą.


Stylowa Misja nigdy nie miała być określona. Zakładając ten blog miałam nadzieję, że czytelnik nigdy nie będzie spodziewał się tego, co zobaczy. Chciałam, by każdy post i stylizacja opowiadały osobną historię. Póki co plan realizuję w 100%.

Jakiś czas temu wydawało mi się, że idę w spokojniejszą stronę mody, w minimalizm i stonowane kolory. Potem powstała ta stylizacja i już wiedziałam, że źle mi się wydawało. Nigdy nie określę swojego stylu, przez to, że uwielbiam zabawę z modą. Zawsze staram się pokazać moje różne oblicza i zainspirować do tworzenia kreatywnego i wielobarwnego. Życie jest za krótkie, by nosić tylko czerń. Warto poszaleć z kolorem i wzorem. Warto poczuć na nowo zagubioną energię.

Kiedyś wydawało mi się, że kolorowe rajstopy są tylko dla małych dziewczynek. Później zaczęłam współpracę z marką Marilyn, która jest producentem wyrobów pończoszniczych i to właśnie oni sprawili, że nabrałam przekonania do odważnych rajstop zarówno tych wzorzystych, jak i wielobarwnych. Zastanawiałam się dłuższą chwilę, czy fioletowe rajstopy nie będą w tej stylizacji przesadą. Zaryzykowałam i nie żałuję. Ten dodatek świetnie uzupełnił całość i jakimś cudem stał się jej główną częścią. Moim zdaniem rajstopy przyciągają tu oko bardziej, niż wzorzysta sukienka. Dajcie mi znać, czy macie takie samo odczucie.

Może się zdziwicie, ale jedynym ekstrawaganckim akcentem całej mojej kolorowej stylizacji jest czarna marynarka. Dlaczego? Bo wygląda jakby znalazła się tu przypadkiem. To celowy zabieg. Istnieje ryzyko, że kurtka, która miała być tu pierwotnie, zawaliłaby całość. Czarna marynarka z ozdobnymi guzikami tonuje nieco całość i dodaje jej elegancji. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że czerń pasuje do wszystkiego. Zgadzam się jednak z tym, że czarny kolor potrafi czasem wyciszyć szalone kolory w pozytywny sposób. Nie każdy chce przecież dostać oczopląsu prawda?

A co z całości polecam najbardziej? Szare botki marki Mustang, które pochodzą ze sklepu Bon Prix. Obecnie są w promocji, więc warto zerknąć. Botki są świetnie wyprofilowane i bardzo wygodne. Zachwyciłam się nimi od pierwszego założenia. Jedynym minusem jest to, że lepiej nadadzą się na węższą stopę, ponieważ szerszą mogą nieco uciskać. 

Piszcie mi śmiało co myślicie o takiej szalonej kolorowej stylizacji i czy wyszłybyście tak z domu, czy raczej schowały się pod kocem? Jak zawsze czekam w komentarzach na Wasze opinie.



2.jpg


3.jpg


4.jpg


6a.jpg


7.jpg


8.jpg


9.jpg


10.jpg


11.jpg


12.jpg


fot. Marcin


5.jpg


botki Mustang: BONPRIX | marynarka: CELLBES | sukienka: TU | torebka: TU | rajstopy: MARILYN | zegarek: GAMISS 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.