Lista blogów » Life by Mada

Kolorówka: minimalny zestaw idealny.

Zobacz oryginał
1-minimalistyczne-kosmetyki-lifebymada%2

Kolorówką, odkąd pamiętam, szuflady i różnego rodzaju pojemniki miałam wypełnione po same brzegi. Jednak nie wszystkiego używałam, te już nie chciane lub nie lubiane, zalegały, traciły daty ważności i w konsekwencji zostały wyrzucane na śmieci, a wraz z nimi moje pieniądze. 




Według niektórych badań aż 36% Polaków zdarzyło się wyrzucić niezużyte jeszcze kosmetyki do śmieci. Coraz więcej osób deklaruje, że chce żyć naturalnie, proekologicznie, a nie zwraca uwagi na tak trywialny aspekt zanieczyszczenia środowiska. 

Idąc tym tropem, zdecydowałam, że co za dużo to nie zdrowo. Mając dużo kosmetyków tego samego typu nie ma możliwości zużyć ich przed końcem daty. Dlatego trzeba znaleźć swój złoty środek. Moim złotym środkiem jest posiadanie tylko takiej ilości kosmetyków kolorowych jaka jest mi rzeczywiście potrzebna. Każdy posiada swoje minimum. Ja swoje właśnie znalazłam i więcej nie potrzebuję.


1-minimalistyczne-kosmetyki-lifebymada-8


Tak właśnie wygląda aktualna kolorówka. Co do pomadek to jeszcze jedną noszę zawsze ze sobą w torebce + jeszcze pomadka ochronna.


2-minimalistyczne-kosmetyki-lifebymada-8


Paletkę Revolution kupiłam po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii na jej temat. Jak za taką atrakcyjną cenę nawet się sprawdza.

Wiosną i latem lubię mieć czasem inny kolor na rzęsach niż czarny, dlatego dwa tusze. Jeden tradycyjny czarny z Eveline i drugi niebieski z Lovely (daje naprawdę piękny odcień).

Na powiece natomiast jeśli nie mam cienia, to chętnie decyduję się na grafitową kredkę z drobinkami brokatu z Avonu lub niebieski eyeliner z Golden Rose - tak, tak lubię niebieski.:)

Natomiast na usta ostatnio najbardziej preferuję matową pomadkę z Golden Rose, choć nie wiem czy na lato do tego zestawu dokupię jeszcze jakąś w jaśniejszym kolorze.


3-minimalistyczne-kosmetyki-lifebymada-8



Co do konturowania twarzy, jakiś czas temu zaopatrzyłam się jeszcze w dwa kosmetyki z firmy Revolution - bronzer i rozświetlacz, z których to jestem bardzo zadowolona i ze szczerym sercem polecam. Dobrze się rozprowadzają, blendują i dają piękny efekt. 

Róż jakiego używam mam z Bourjois. Pierwsze co powiedziałam po otwarciu pojemniczka - "wow, ale on pięknie pachnie". :) 

Zalotka do rzęs taka zwykła, zwyczajna - codziennie rzęs nie podkręcam, więc niczego więcej mi do szczęścia nie potrzeba.


4-minimalistyczne-kosmetyki-lifebymada-8


No i na koniec jeszcze trzy kosmetyki. Podkład z Avonu, powoli data ważności się kończy, więc w końcu wypadałoby go zużyć.

Korektor pod oczy z Catrice - wiele osób zachwalało, ja niestety nie polecam, u mnie się nie sprawdził, zostawia smugi, nie dobrze się rozciera, wolę inne.

Często zdarza mi się nie używać podkładu, ale puder zawsze mam na sobie - mój ostatni faworyt to sypki puder mineralny z Fm Group, kończę właśnie już drugie pudełeczko i planuję zakup kolejnego. Jak dla mnie idealny puder, daje piękny efekt lekko opalonej skóry, nie zapycha, zdecydowanie na tak.:)

Jak widzicie nie jest tego dużo, ale wystarczająco. Posiadanie mniejszej ilości kosmetyków powoduje zwiększenie kreatywności i zmniejszenie czasu na zastanawianie się czego dzisiaj użyć. Mnie to bardzo pasuje i polecam każdemu.

A co zrobić z tymi niechcianymi? Nie wyrzucać! Oddać lub najlepiej zużyć i postanowić nie kupować więcej, a potem skompletować swój zestaw idealny. To wam polecam i tego wam życzę. :)

Pozdrowionka,
Magda

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.