Lista blogów » Różnotematycznie.
KLASYCZNA CZERŃ
Zobacz oryginał śr., 11/03/2015 - 08:54Hej!
W ciągu ostatnich kilku dni naprawdę można było poczuć nadchodzącą wiosnę. W niedzielę tak naprawdę raz pierwszy robiłam zdjęcia bez kurtki, nie trzęsąc się z zimna. To był chyba najcieplejszy i najbardziej słoneczny dzień w tym roku - jak do tej pory. Mam nadzieję, że kolejne będą jeszcze ładniejsze. Dziś mam zajęcia i na uczelni i w pracy, ale póki co odpoczywam z kubkiem pysznej kawy. Trening już za mną - zawsze czuję się po nim 10x lepiej, niż gdy wstanę i nie poćwiczę - to chyba kwestia przyzwyczajenia organizmu. Trening dodaje mi energii na cały dzień. Oczywiście nie zawsze jest to możliwe - wczoraj miałam zajęcia na 8:30, także niedługo po zwleczeniu się z łóżka musiałam jechać do miasta - i byłam zupełnie wypompowana. Za to po powrocie przejechałam 30 minut na rowerze stacjonarnym i od razu poczułam się lepiej. A jak jest u Was - wolicie wstać trochę wcześniej i ćwiczyć rano, czy zostawiacie trening na koniec dnia?
Czerń jest kolorem obowiązkowym w szafie każdej kobiety. To klasyka - bo czerń jest uniwersalna, można ją łączyć w zasadzie z każdym kolorem, a i sylwetka korzystniej kształtuje się w ciemnych ubraniach. I mimo, że mogłabym kombinować na wiele sposobów połączyć kolory - zdecydowałam się na (prawie) total look. Wybrałam czarną, rozkloszowaną, dziewczęcą spódnicę, a także top, rajstopy i botki w tym samym odcieniu. Marynarka nieco rozjaśnia całość, chociaż również nawiązuje kolorystycznie do reszty. Całość przełamuje apaszka w panterkę - bo zbyt ciemny zestaw mógłby prezentować się ponuro. A tak - nie ma możliwości, aby było nudno :)
Czerń jest kolorem obowiązkowym w szafie każdej kobiety. To klasyka - bo czerń jest uniwersalna, można ją łączyć w zasadzie z każdym kolorem, a i sylwetka korzystniej kształtuje się w ciemnych ubraniach. I mimo, że mogłabym kombinować na wiele sposobów połączyć kolory - zdecydowałam się na (prawie) total look. Wybrałam czarną, rozkloszowaną, dziewczęcą spódnicę, a także top, rajstopy i botki w tym samym odcieniu. Marynarka nieco rozjaśnia całość, chociaż również nawiązuje kolorystycznie do reszty. Całość przełamuje apaszka w panterkę - bo zbyt ciemny zestaw mógłby prezentować się ponuro. A tak - nie ma możliwości, aby było nudno :)
marynarka - TUTAJ
apaszka - Zara
apaszka - Zara
spódnica - Romwe
top - Ebutik
top - Ebutik
rajstopy - no name
Jak Wam się podoba? Mnie czeka teraz dość intensywny czas - trzymajcie kciuki!
Buziaki,
Kats.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



