Lista blogów » Latająca Szafa
Napiszę śmiało, może co niektórych to zaskoczy, nawet bliskie mi osoby. Czuję, że wygrałam. Pokonałam pewne zło, które tak bardzo ciągnęło mnie w dół. Mam mu wiele za złe, czułam że moje życie zawodowe i prywatne momentami wisiało na włosku. Odebrało mi ochotę do wszystkiego. Ograniczyłam się przez nie do monotonii dom-praca-dom-praca-dom. Nie zrobiłam nic kreatywnego przez tyle czasu, a to tylko kopało większy dół pode mną. Świadomość, że czas ucieka mi między palcami zabijała mnie każdego dnia. Straciłam wiele dni na: obudzenie się, zjedzenie czegoś, pójście do pracy, wrócenia do domu i finalne położenie się do łóżka. Wiele moich dni, tak dla mnie wyglądało.
Większość z Was pomyśli - co ta Diana wypisuje... . A no, wypisuję. Piszę to z pełną świadomością, że większości wzrok nie będzie już taki sam. Może i będę tego żałować. Teraz tego nie wiem. Za to wiem jedno, że właśnie robię to na co mam ochotę i nic,ani nikt mnie w tym nie ogranicza.
Żegnaj Pani Depresjo. Wiedz, że już jesteś bardzo niemile widziana.
"But I loved her first and I held her first. And a place in my heart will always be hers. From the first breath she breathed. When she first smiled at me..."
"Wybrałbym Ciebie." Sędzia.
"Jeśli masz marzenie, musisz je chronić. Ludzie nie potrafią sami czegoś zrobić, więc mówią, że ty też nie możesz. Jeśli czegoś chcesz, to zdobądź to. Kropka." W pogoni za szczęściem.
Kartka z pamiętnika
Zobacz oryginał śr., 18/03/2015 - 12:27Minęło pół roku. O ponad pół roku za długo, odkąd ostatnio napisałam do Was.
Czas na podsumowanie. Staję pod murem i przyznaję...
Zmieniło się wiele rzeczy przez ten czas. Zdobyłam nowe doświadczenia, stoczyłam wielką walkę ze sobą, poznałam się na ludziach, a przede wszystkim poznałam chyba w końcu samą siebie.
Napiszę śmiało, może co niektórych to zaskoczy, nawet bliskie mi osoby. Czuję, że wygrałam. Pokonałam pewne zło, które tak bardzo ciągnęło mnie w dół. Mam mu wiele za złe, czułam że moje życie zawodowe i prywatne momentami wisiało na włosku. Odebrało mi ochotę do wszystkiego. Ograniczyłam się przez nie do monotonii dom-praca-dom-praca-dom. Nie zrobiłam nic kreatywnego przez tyle czasu, a to tylko kopało większy dół pode mną. Świadomość, że czas ucieka mi między palcami zabijała mnie każdego dnia. Straciłam wiele dni na: obudzenie się, zjedzenie czegoś, pójście do pracy, wrócenia do domu i finalne położenie się do łóżka. Wiele moich dni, tak dla mnie wyglądało.
Trochę pesymistycznie to wszystko brzmi... Owszem, było dużo wspaniałych chwil, które sprawiały, że słońce wyszło na chwilę zza chmur. Ale no właśnie, na chwilę. Myśli zostały te same, wciąż powracały.
Chyba musiałam zniknąć na jakiś czas, by zebrać się na odwagę by zrobić swój rachunek sumienia.
I wiecie co? Nigdy nie jest tak, jak to na zdjęciach wygląda. Wiele ludzi, których mijacie codziennie nosi maskę, pod którą toczy wielką walkę z codziennością. Jestem jedną z nich i nie wstydzę się tego. Postanowiłam ją dzisiaj wyrzucić do kosza. Czemu dzisiaj? Nie wiem. Może to słońce, może w końcu czuję, że wstałam naprawdę prawą nogą. Najważniejsze, że nadszedł ten dzień. ;-)
To był ciężki okres nie tylko dla mnie. Moje huśtawki nastrojów były gorsze niż kiedykolwiek, co na pewno odbiło się nie raz na najbliższym mi otoczeniu. Raz uśmiechnięta, raz smutna, raz zła, raz zapłakana i tak w kółko. Traktuję te ostatnie "pół roku" jako mega eksperyment na samej sobie.
Większość z Was pomyśli - co ta Diana wypisuje... . A no, wypisuję. Piszę to z pełną świadomością, że większości wzrok nie będzie już taki sam. Może i będę tego żałować. Teraz tego nie wiem. Za to wiem jedno, że właśnie robię to na co mam ochotę i nic,ani nikt mnie w tym nie ogranicza.
Wiecie co? Poniekąd takie publiczne wyznanie jest wyrzuceniem starych śmieci. Miło jest przeczytać o samej sobie, czarno na białym, i pomyśleć, że mam to już za sobą.
Mam nadzieję, że nie jednej osobie otworzą się oczy i przestaną tracić czas, tak jak ja to zrobiłam.
Żegnaj Pani Depresjo. Wiedz, że już jesteś bardzo niemile widziana.
"But I loved her first and I held her first. And a place in my heart will always be hers. From the first breath she breathed. When she first smiled at me..."
"Wybrałbym Ciebie." Sędzia.
"Jeśli masz marzenie, musisz je chronić. Ludzie nie potrafią sami czegoś zrobić, więc mówią, że ty też nie możesz. Jeśli czegoś chcesz, to zdobądź to. Kropka." W pogoni za szczęściem.Dziękuję za zdjęcia www.http://slodkowski.blogspot.com <3.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.












