Lista blogów » Lilly Marlenne by Mar
Kamizelka zamiast płaszcza
Zobacz oryginał ndz., 25/03/2018 - 11:42Futrzaną kamizelkę sygnowaną nazwiskiem Gosi Baczyńskiej i zakupioną z jej kolekcji dla Rossmanna posiadam w swojej szafie już drugi rok i uważam ją za jeden z moich lepszych zakupów odzieżowych.
Spełnia ona bowiem najważniejszą swoją funkcję, jakiej oczekuję od wszystkich ubrań, które kupuję: jest niesamowicie uniwersalna!
Każda z Was ma pewnie tak samo - kupowane ubrania dzieli na te ładne i te praktyczne. Choć w głębi duszy chciałaby, żeby spełniały one obydwa wymogi naraz. Czy tak się jednak da? A przynajmniej - czy zawsze?
Dawno, dawno temu, w czasach datowanych na wiele lat przed jakąkolwiek myślą o założeniu bloga, ciuchy kupowałam o wiele bardziej spontanicznie - kiedy coś mi się spodobało, to bez zastanowienia kupowałam tę rzecz i absolutnie nie myślałam o tym, czy będę miała z czym ją nosić ani też czy w ogóle będzie ona do mnie pasować. Stąd też swego czasu w mojej garderobie znalazły się rzeczy, które nigdy nie powinny do niej trafić, bo nie zostały założone więcej niż raz/dwa: sukienki w groszki, koszulki w neonowych kolorach, pstrokate rajstopy i temu podobne "wypadki przy pracy".
Jeszcze niedawno masa takich pamiątek po chwilowym zaniku rozsądku zalegała na dnie mojej szafy, ale przy okazji wyprowadzki z Łodzi do mieszkania rodziców i przeprowadzki do Warszawy (którą zaliczyłam tydzień później) udało mi się rozprawić z tym całym bajzlem. Ilość rzeczy, którą zmuszona byłam wtedy wyrzucić uświadomiła mi, że nie ma niczego lepszego od świadomych zakupów. I że w wypadku mody też trzeba umieć być asertywnym/-ną. Po to, żeby potrafić oprzeć się sezonowym trendom i konsekwentnie wybierać tylko rzeczy:
a) w których czujemy się dobrze bez względu na to, czy są modne, czy nie;
b) które możemy założyć zarówno wtedy, gdy chcemy zbudować jakąś "stylizację", jak i wówczas, gdy modą przejmować się zupełnie nie musimy i chcemy mieć po prostu co założyć na grzbiet;
c) które się na nas nie zestarzeją i co do których mamy przekonanie, że będziemy mogły/mogli nosić je bez poczucia obciachu przez kilka sezonów.
Od kilku lat zakupy odzieżowe nie sprawiają mi już takiego problemu. Mogę odpowiedzieć bez chwili wahania, że tak - udało mi się odnaleźć to, co zwykłyśmy/-liśmy nazywać czyimś indywidualnym stylem. I dziś kompletowanie garderoby nie jest już dla mnie wyzwaniem ani kłopotem. Powiem więcej - gdyby nie mój wrodzony już chyba zakupoholizm (nad którym też nauczyłam się w ostatnim czasie bardzo panować, bo jakbym tego nie ogarnęła, to przypuszczam, że mój pobyt w Warszawie skończyłby się bardzo, bardzo źle...), to nie musiałabym niczego kupować przez kilka następnych lat. Wszystko w mojej szafie pasuje do siebie i z każdą rzeczą, którą w niej posiadam jestem w stanie stworzyć przynajmniej kilka zestawów.
Ale że ugruntowany styl to przecież nie to samo, co noszenie ciągle tych samych ubrań, to nie mam sobie zbyt wiele do zarzucenia ;)
Już na wstępie powiedziałam o kamizelce, ale o wszystkim w co jestem ubrana na prezentowanych Wam dzisiaj zdjęciach mogłabym rzec to samo.
Od chokera i plecaka poczynając a na dżinsach (co do których ciągle nie mam pewności, czy bliżej im do modeli mom czy boyfriend jeans) kończąc.
Każdy z elementów dzisiejszego zestawu służy mi już bardzo długo, każdy też starałam się kupować z myślą o czymś więcej, niż tylko obfotografowanie go na blogu.
I tak okazało się, że te trzewiki udające glany są fantastycznymi butami zarówno na wakacyjny wyjazd, jak i wyjście do pracy, a od plecaka nie ma - po prostu nie ma - żadnej wygodniejszej torby. I pojemniejszej!
A kamizelka jest jednym z najcieplejszych okryć wierzchnich, jakie kiedykolwiek sobie sprawiłam. I jakim ładnym przy tym!
O kaszkiecie nawet nie wspominam - choć nie do końca jestem przekonana, czy takie nakrycie głowy do mnie pasuje, to gdyby nie on nie byłabym w stanie stworzyć bardzo wielu fajnych grunge'owych połączeń ;)
Kaszkiet - H&M
Choker - Jubistyl
Wełniany sweter - H&M
Kamizelka ze sztucznego futerka - Gosia Baczyńska dla Rossmann Polska
Plecak - Forever 21
Dżinsy - Bershka
Trzewiki - H&M
fot.: Moda i Takie Tam
ODWIEDŹCIE MNIE NA:
Jak Wam się podoba ta całość?
Pozdrawiam wczesnowiosennie - Wasza Mar.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



