Lista blogów » thirties in the city

Kalabria, podniszony raj

Zobacz oryginał
Kolejną destynacją we Włoszech, którą już od dawna chciałam odwiedzić, była Kalabria. Południe Włoch ma w sobie coś specjalnego, jest autentyczne, nie przejmuje się turystami, a jedynie ich akceptuje. I żyje sobie swoim tempem przestrzegając ortodoksyjnie sjesty.
Kalabria nie jest jeszcze odkryta i najeżdżana przez tłumy turystów jak Toskania, Rzym, wybrzeże Amalfi czy Wenecja. A jest warto odwiedzenia. Rajskie plaże, czysta, turkusowa woda i najpiękniejsze zachody słońca, jakie widziałam. Photoshop by tego lepiej nie wymyślił.
Podczas tej podróży odwiedziłam wybrzeże Bogów, Tropea, Pizzo, Capo Vaticano, Reggio di Calabria, Scillę oraz wyspę Stromboli.
Zapraszam na garść impresji.
 
_DSC0006%2B%25282%2529.JPG


_DSC0011%2B%25282%2529.JPG


_DSC0049%2B%25282%2529.JPG


_DSC0080%2B%25282%2529.JPG


_DSC0083%2B%25282%2529.JPG


_DSC0091.JPG


_DSC0097%2B%25282%2529.JPG


_DSC0099.JPG


_DSC0100.JPGzłota godzina

_DSC0142%2B%25282%2529.JPG


_DSC0176.JPG


_DSC0189.JPG


_DSC0256%2B%25282%2529.JPGTropea

_DSC0405.JPG


_DSC0418.JPG


_DSC0422.JPG


_DSC0441%2B%25282%2529.JPGStromboli

_DSC0452%2B%25282%2529.JPG


_DSC0461%2B%25282%2529.JPG
 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.