Lista blogów » Kamperki.com - lifestyle, moda, uroda, parenting, kulinaria

Jestem miasto Kraków

Zobacz oryginał

Szukałam przepisów na to, jak wychować mądre dziecko, co zrobić, żeby było idealne. Naczytałam się, jak to jedna mama z drugą radzą, by zachowywać się tak, a nie inaczej. Opisy krok po kroku, że jak zrobisz jedno, to w efekcie otrzymasz geniusza, jak zrobisz drugie to najwybitniejszego kompozytora, a trzecie to już w ogóle dziecko będzie najszczęśliwsze.

Obwiniałam się, że nie potrafię, jak inne mamy, wychować geniusza, sprawić, że moje dziecko śmieje się non stop, że nie zapłacze, że zna już milion słów i recytuje Pana Tadeusza, kiedy inne dzieci to robiły. Dzisiaj wiem, że nie ma czegoś takiego, jak przepis na dziecko. Nie da się wychować według schematu. I przestałam patrzeć na siebie przez pryzmat innej mamy i jej przepisu.

Znalazłam plan na nas. Pisze go życie. Nie wiem, czy dobrze, ale robię co mogę. Jest uśmiech, a on daje nadzieję.

IMG_7139.jpg

Weekend to czas dla naszej małej rodziny. Jeżeli tylko możemy, to zwyczajnie jedziemy gdzieś. Zazwyczaj przed siebie, pozwiedzać, pobyć, pochodzić, zjeść loda i  pośmiać się. Ta niedziela była zaplanowana – kierunek Kraków. Nie wiem czemu tak mnie tam ciągnie, może dlatego, że byłam zaledwie kilka razy, może dlatego, że jeszcze wiele tajemnic jest do odkrycia, a może dlatego, że nie jest dostępny na wyciągnięcie ręki. Kraków, jako miasto, nadal nas fascynuje.  Ciągle nam go mało, bo zawsze zwiedzamy w biegu, trzeba wracać do domu i nie można się nim nacieszyć.

IMG_7108.jpg

IMG_7187.jpg

IMG_7221.jpg

IMG_7223.jpg

Parę dni temu wpadła mi w ręce książka, która to zainspirowała nas do tej wycieczki. Jestem miasto Kraków. Książka przeznaczona dla dzieci, a która wciągnęła w siebie dwójkę dorosłych. Rozbudziła w nas ciekawość poznania tego miasta i jego dziejów. Ma tylko 16 kartek, a obrazuje portret miasta przez przekrój wielu lat wstecz. Zaczynając od zamierzchłych czasów, a idąc ku współczesności, poznajemy jego tajemnice, układ, detale, dzieje i ludzi, z którymi Kraków mierzył się przez wieki. Książka pokazuje, jak zmieniało się miasto pod względem architektury, krajobrazu, a także tego, jaki wpływ wywierali na nie ludzie. Każda kartka, niby ten sam układ, a tak naprawdę zupełnie różne oblicze miasta.

Spacerowaliśmy z książką w ręce, dyskutując, co gdzie było i jak się zmieniło. Jak dwójka większych dzieci, z małym szkrabem przy boku, studiowaliśmy obrazki, szukając tego, co podsunął nam autor w książce. Nie pamiętam już kiedy w takim spokoju zwiedzaliśmy, bez liczenia czasu, bez pośpiechu, nawet Liwia była szczególnie zainteresowana, spokojna i roześmiana. Kolejny magiczny weekend za nami. Życzę sobie takich więcej! Następna w kolejce jest Warszawa…

IMG_7125-horz.jpg

IMG_7257.jpg

IMG_7277-horz.jpg
IMG_7273.jpg

IMG_7297.jpg

IMG_7310.jpg

IMG_7240-horz.jpg

IMG_7323.jpg

IMG_7336-horz.jpg

IMG_7342.jpg

IMG_7348-horz.jpg

IMG_7330-horz.jpg

Książka: Jestem miasto Kraków.

Autor:  Artur Wabik

Do kupienia: Księgarnia Platon

Liwia:

Płaszczyk- Mamunio

Czapa, spodnie, butki – Zara

Mama:

Kurtka – Zara

Spodnie- Stradivarius

Zegarek- Daniel Wellington

Artykuł Jestem miasto Kraków pochodzi z serwisu Kamperki.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.