Lista blogów » Szafa Aleksandry

Jestem jaka jestem

Zobacz oryginał
Wciąż aktywna, pochłonięta obowiązkami i wiecznie w pośpiechu myślałam, że nic mnie nie złamie. Zaganiana od świtu do nocy, w pracy, przy dzieciach, w domu, w podróży, a ostatnio w stresie i niepewności, myślałam, że będę nieskończenie uśmiechnięta i pełna sił. Ja nie pęknę, nic mi się nie stanie, zawsze będę trzymać fason i udawać, że wszystko jest ok . 
Dopadło mnie. Przyszło podstępnie i po cichu zmęczenie i miałam ochotę wykrzyczeć o wszystkim co mnie boli.
Teraz sobie leżę, prawie nie oddycham, połykam jakieś świństwa, żeby stanąć na nogi. Taki odpoczynek to ja mam gdzieś. I powiadam Wam, lepiej się zatrzymać, policzyć do dziesięciu i wtedy zrobić do przodu, powoli, ale pewnie kolejny krok. Zadziała cuda.Wiem, ze łatwo się mówi, bo ja sama z trudem tego się uczę :)
Pozostało mi poszukać na dysku zalegające zdjęcia, te są jeszcze ze stycznia. Obiecuję, szybko odzyskać siły i przyjść do Was, z nowym, świeżym postem. 


DSC_0724b.JPG


DSC_0268b.JPG


DSC_0212b.JPG

DSC_0770b.JPG


DSC_0918.JPG

DSC_0322b.JPG

DSC_0231b.JPG

DSC_0373b.JPG


DSC_0728B.JPG


photo - Emily

kozaki - Mango
sukienka/sweter - Oysho
płaszcz - MLE
szalik - Zara
torebka - Massimo Dutti

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.