Lista blogów » Julianna Szafianna

Jesienny kamuflaż

Zobacz oryginał
Początek września udowodnił mi, że czas nie zostanie moim przyjacielem. Naprawdę, bardzo mi go brakuje! Szkoła wyciska ze mnie resztki sił, od mniej więcej trzech tygodni czuję się jak co chwilę wyżymana gąbka. Codziennie wracam do domu późnym popołudniem, do przeczytania czeka już sterta lekko przykurzonych książek, do nadrobienia jeszcze kilka sezonów serialu, aparat wyczekuje z utęsknieniem na popstrykanie choć setki zdjęć. Za to podręczniki i zeszyty jakby nauczyły się przemawiać ludzkim głosem za każdym razem, kiedy zbliżam się do komputera na więcej niż 15 minut. Za to muzyka nigdy się nie wyczerpuje... Co za szczęście! Cieszy mnie nawet już półgodzinne pomykanie zatłoczonym autobusem każdego dnia! Zakładam wtedy na uszy ukochane słuchawki, które dodatkowo ochraniają mnie przed zimnym, porannym wiatrem, szyję owijam ciepłym, kraciastym szalikiem, na wszystko zarzucam praktyczny trencz, na nózie wsuwam wygodne trzewiki lub trampki i idę ku nieznanemu, ku przygodzie... o, przepraszam, chodziło o szkołę!

DSC_0591.jpg
DSC_0549.jpg
DSC_0569.jpg
DSC_0550.jpg
DSC_0563.jpg
DSC_0561.jpg
DSC_0584.jpg
Spódnica - hand-made
Szal - Six
Trzewiki - Wojas

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.